BYTOM,.08.03.2002r.
/dla A.Z./wiersz który jest ułudą/



Kocham Cię i cholernie tęsknię,
chciałabym, żebyś złożył obok mnie swoje serce, oddech, duszę...
żebyś dotykał mnie swoim uczuciem, pieścił szeptami, całował ustami...
zachwycał swoją miłością i był przy mnie...
nie tylko w mojej wyobraźni, ale ciało przy ciele
i nie tylko w nasze wieczory-jakich na mój gust nie wiele-oko przy oku...
Pragnę Cię kochać zawsze i żyć tylko dla Ciebie,
marzyć, tęsknić, tulić, całować , kochać
dotykać, smakować i patrzeć,
słuchać, mówić i czuć;
nie chcę odliczać dni, godzin, minut, czy sekund tęskniąc
i rozmyślając o Tobie-chce Cię mieć przy sobie!
Ilość odsłon: 423

Komentarze

grudzień 22, 2006 01:04

ok kupuje to----------------------------ale w ssytuacji i z udziałem sceneri-------------------------np przy silnym wietrze na 20 metrowymkolejowym jupiterze krzycącą co tchu do gwiazd-------------