Ktoś skrycie w duszy
marzenia o podróżach chował.
Stał więc przy drodze
trzymając napis: Częstochowa.
Kierowcom się zatrzymać
nie przyszło do głowy,
bo ten autostopowicz
był znakiem drogowym.
Ilość odsłon: 978

Komentarze

maj 27, 2011 19:50

no i bez bzdury a z tekstem zabawnym:)

grudzień 09, 2009 11:29

Albo mam mentalność dziecka albo jestem cokolwiek zwariowana ale ja się usmiałam

Konto usunięte

2-1

styczeń 05, 2008 19:14

heh, debiutanci dzieciom. no to się wyłożyłem z komentarzem. przepraszam za nierzetelność i pozdrawiam. kuba

styczeń 05, 2008 17:12

Ja również witam i dziękuję za miłe powitanie postaram się trzymać poziom :-)

styczeń 05, 2008 17:03

Widzę, że Pan proponuje nam poezję absurdu i żartu, ujętą w dobrą formę. Bardzo miło widzieć Pana na Poemie! Serdecznie pozdrawiam, Sławomir Krystian Król

Konto usunięte

2-1

styczeń 05, 2008 12:27

z sensem? więc dlaczego Częstochowa chce podróżować. podróżowanie to czynność bynajmniej dziwna w odniesieniu do miasta. nie rozumiem także dlaczego Częstochowa. w Polsce to miasto raczej jednoznacznie się kojarzy, a te skojarzenia nie pasują do tekst. ja bym wiersz odbierał jako żart, lekką rymowankę, w której nieszczęśliwie zdarzył się rym Częstochowa - chował. pozdrawiam. kuba

styczeń 05, 2008 08:00

Dowcipne z sensem!