Pamiętam ten rok.
Pamiętam jak dziś.
Moja pierwsza komunia święta o krok,
A nad Tobą już drewniany krzyż.

Pamiętam, ile łez wylałem,
Jak ogarnęła mnie trwoga.
Długo za Tobą, Mamo, płakałem.
Ale ty już byłaś u Boga.

Pamiętam, że się bałem.
Czy Twój obraz z mej pamięci zniknie?
Lecz w moim sercu zachowałem
Matczyną twarz, co młodością kwitnie.

Wiem, że na mnie czekasz.
Jak dziecko do Ciebie tęsknię!
Za niecierpliwość mnie nie każ,
Na pożegnanie ziemskiego świata tylko westchnę

I pójdę prosto przed obliczę Boga...
I zapłaczę jeszcze raz...
Ilość odsłon: 1206

Komentarze

sierpień 17, 2011 09:32

Zresztą "Profile Cyrenejczyka" też są warte uwagi. "Mój mały świat: sprawiedliwość ściśnięta kleszczami norm"

sierpień 17, 2011 09:29

Mithril: Zanim cokolwiek napiszę, nadmienię, że religijny nie jestem, wprost przeciwnie. I to bardzo przeciwnie. A przechodząc do meritum: Bzdurę napisałeś taką, że ręce mi opadły z taką siłą, aż naderwałem stawy barków. "Rymy częstochowskie"? Nigdy nie czytałeś "Kamieniołomom" Wojtyły jak sądzę, a jego twórczość oceniasz zapewne po zbiorze piosenek, czy późniejszych liryków. A ja myślałem, że żeby o czymkolwiek mówić, trzeba poznać to od podszewki. Do diabła z takimi 'krytykami' jak Ty. Brak Ci po prostu wiedzy. Co do wiersza, pod którym piszę - nawet nie skomentuje. Religijna grafomania, to najgorsza forma grafomanii jaką kiedykolwiek czytałem.

lipiec 10, 2011 23:30

Podoba mi sie. Dobry wiersz zdecydowanie na plus moim skromnym zdaniem. Ciekawe jakie wiersze Mithril pisal jak byl w Twoim wieku ???

Konto usunięte

2-1

marzec 19, 2011 07:27

Czyżby xlax w twoim mniemaniu „pozja religijna” nie podlegała ocenie?....................przecież to nie jest cicha modlitwa do wiadomego adresata…………..a „utwór” na forum poddany krytyce/ocenie……………K. Wojtyła był grafomanem – bardziej w prozie zaszlał i dramacie…………….ale też pisał „wiersze” od czapy z częstochowskimi rymami…………..i jakoś (poza moherami i klerem) świat na punkcie jego twórczości nie oszalał…………….za wykształcenie, erudycję, wiedzę, mądrość/pewną mentorskość – Ogromny Szacunek dla Karola…………….ale „wiersze”, to lepsze na Bej spotkamy…

marzec 18, 2011 19:53

Cóż tu oceniać - poezja religijna.

Konto usunięte

2-1

marzec 18, 2011 11:37

nie ujmuję uczuciom autora, ale nie wszystko co nim targa w równej mierze zatarga czytelnikiem...............rym elementarzowy i arytmia, z treścią żenującą, acz nie najgorszym początkiem...........na youtube jest taki fajny serialik zatytułowany "Pitu-Pitu"...........i tak też odbieram powyższy tekst...