Do nieba leci mały rycerz
Wybuchem rozerwany w strzępy
W Rzeczypospolitej granice
Tureckie kładą się zastępy
Pęka imperium pełne swobód
Rozerwą je sąsiedzi rychło
Jak Basi rzekł, tak powie Bogu
Pan Michał swoje credo: "Nic to"

Trzęsie się z płaczu pan Zagłoba
Nad symboliczną Polski trumną
I krwi nie woła sam nad grobem
Bo umrzeć łatwo, żyć jest trudno
Więc szloch rycerskie ciśnie piersi
Kaja bohater się i nicpoń
Wobec tak niepojętej śmierci
O której Michał rzekł, że "Nic to"

Lecz nic to śmierc, czy nic to życie
Potyczki, zwiady i miłostki
Do nieba leci mały rycerz
Do nieba jest najbliżej z Polski
Swoje odsłuchał i odsłużył
Wiatraczkiem, sztychem, fintą płytką
I oto dzieło jego w gruzy
Więc chyba rację miał, że "Nic to"

Nie znał mądrości swej żołnierzyk
Zajęty Baśką i szabelką
Nie wątpić, w sens ofiary wierzyć
Jest rzeczą łatwą, bywa wielką
Lecz potem, wbrew serc pokrzepieniu
Łzę cenić tylko na policzku
I na niebieskim, na sklepieniu
Wypisać krwią dewizę: "Nic to"

Jacek Kaczmarski
Ilość odsłon: 2986

Komentarze

luty 03, 2012 14:28

dla mnie jest to jeden z najpiękniejszych utworów J.K.