z tobą pić nie muszę alkoholi 
żebyś uderzyła do głowy 
gdy przez stół patrzymy sobie w oczy 
to się człowiek do dna zauroczy 

co masz w środku pod tymi lodami 
jak je stopić serca dotykiem 
żebyś wybuchnęła w dłoni 
najgorętszym nagim erotykiem 

jeszcze dzieli nas lodowa tafla
lecz już tu i tam zaczyna trzaskać 
to wezbrane zduszone słońca 
pragną się wyłamać z potrzasku 

już ruszają w lutych oczach pierwsze lody 
rozstępują się śniegi na trwałe 
i tak mocno uderza do głowy 
twoich spojrzeń wiosenny szalej
Ilość odsłon: 3444

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.