Panowie - podano do stołu, 
a stół jest okrągły jak tort. 
Przejrzyjcie się w oczach rosołu, 
zgadnijcie - kto cymbał, kto lord. 
Panowie - do stołu podano, 
ostatnia okazja by jeść. 
Za naszą ojczyznę rumianą 
wypijcie, powstańcie i cześć.

 
Rozejdziecie się po kościach 
i nie spadnie żadna łza, ­ 
roztopicie się w szarościach, 
których szarość tyle zna. 
Ledwie po was pozostanie 
na wideo jakiś ślad, 
reszta pójdzie gdzieś w niepamięć, 
która czasem pamięć ma.

 
Panowie - podano do stołu, 
od potraw ugina się stół, 
lecz życie jest gorzkie jak piołun, 
gdy przyjdzie je przegryźć na pół. 
Zostało wam jeszcze cygaro, 
cygaro - zabytek sprzed lat, 
pisanie dzienników na starość, 
najlepiej bez nazwisk i dat. 

Ilość odsłon: 685

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.