Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

Nazywam się: Self-MadeWolf

Trochę o mnie: "Jesteś gruboskórnym, jasnowiedzącym, może bardzo młodym człowieczkiem, który lubi drażnić. Otóż, nie czytam Twoich pisadeł i nie zamierzam ich komentować. Admin powinien coś z Tobą zrobić. To pewne. "

Dołączyłem do serwisu ponieważ: Because God told me to do it.

Ilość odsłon: 19507

Komentarze

marzec 22, 2006 19:55

Dziękuje za opinie. Zamieściłem tu kilka wierszy z różnych czasów i mego rozwoju. Miłe gdy komentowane są miło że czytane, a jakość widać z wiekiem przychodzi... tak duża jest poema że nawet nie wiedziałem o istnieniu Pana. Milo że ktoś tak bardzo ceni swój czas i poświęca co godne poezji. Podziwiam.

marzec 22, 2006 19:53

To nie wiem.. dlaczego przerywa mi. Godna polecenia audycja. Szkoda, ze takich się juz nie slyszy.

luty 08, 2006 15:43

A propos Beksińskiego - u mnie chodzi w porządku

luty 04, 2006 13:57

Spóźnione życzenia urodzinowe ;) Pamiętam, że obiecałam zajrzeć do Twoich innych wierszy - dotrzymam słowa, ale chwilowo jestem zasypana pracą zawodową. Miłego /sylwia

styczeń 07, 2006 11:45

A ja jestem przerażona tym, co piszą ludzie niżej,powyżej obok.. ja - bardzo Ci dziękuję, naprawdę.. i jest mi przykro - powody same przebijają na wierzch...

grudzień 20, 2005 21:37

Och, te niepoprawne pięknoduchy. Najwidoczniej mam szczęście na wrażliwe dusze, uczulone na wszelkie komentarze dotyczące ich kryształowych słów. Być może kiedyś nie bedziesz musiala bronic swoich słów w ten sposob, tylko one beda bronic Ciebie, czego Ci zycze. Tymczasem wracam do tego, co uwielbiam robic, tzn. chodzić nieostrożnie między pięknoduchami.

grudzień 11, 2005 17:30

jesteś gruboskórnym, jednowiedzącym, może bardzo młodym człowieczkiem, który lubi drażnić. Otóż, nie czytam Twoich pisadeł i nie zamierzam ich komentować. Jak widać, nie jestem jedyną na tej stronie osobą, która jest przez Ciebie z nudów odwiedzana. W ten sposób nigdzie chamstwem nie zajedziesz. Admin powinien coś z Tobą zrobić. To pewne.

wrzesień 04, 2005 19:54

A ja się nie mogę zdecydować co z Tobą zrobić... Z jednej strony cieszy mnie, że czytasz moje wiersze i pieszesz komentarze (za to dziękuje), z drugiej strony duża część twoich komentarzy dotyczy niejako bardziej autora niż wiersza... Tzn. Są to jakby personalne przytyki i niektóre (w moim mniemaniu) zupełnie zbędne i nieprawdziwe... Cenie sobie Twoje komentarze i chciałbym abyś przeczytał i skomentował kiedyś wszystkie moje wiersze... ale WIERSZE, a nie mnie... lub przynajmniej popracuj nad leprzym doborem słów... coś mniej obraźliwego może przynieść leprzy efekt (jak kogoś z wejścia nazwiesz "szczeniakiem" to przygotuj się na to, że dalsza dyskusja będzie bezcelowa, bo ta osoba już Cie nie będzie słuchać... Na koniec pozwól że przytocze Ci cytat z Nietzego: "Kiedy walczysz z demonami uważaj żeby samemu nie stać się demonem" Serdecznie pozdrawiam :)

lipiec 03, 2005 06:22

Dzięki za komentarz i czas poświęcony lekturze moich ehm... prac. pozdrawiam Sławek

czerwiec 06, 2005 14:51

Howgh! Także to napisał markiz de Sade, w którego kontenerze ani jednego dobrego wiersza nie widziałem. Do niego: facet, jak cię krytykują, to popraw warsztat, a nie bluzgaj tych, co własne zdanie wyrażają! A co do wierszy Archanioła: całkiem ciekawe, choć wielu nie czytałem to zrobię to... jak będę mieć czas...