Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokuję możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

Nazywam się: Michał Wodecki

Trochę o mnie: uczę się

Dołączyłem do serwisu ponieważ: Jestem na Poemie bo lubię czytać i pisać.

Ilość odsłon: 9933

Komentarze

wrzesień 22, 2014 21:21

na pewno pisze się osobno
doktorek występował w króliku Bugsie
w moim gabinecie pracują super doktorzy
leczą wszystkich niezależnie od ich kondycji intelektualnej

wrzesień 22, 2014 20:35

doktorku, widzę że piekna reklame sobie tu robisz, alkohol jakieś nielegalne substancje w sreberkach, pięknie i jeszcze podpisujesz sie imieniem i nazwiskiem i mailem firmowym, tak jak pisalem już wczoraj, ja do panskiego gabinetu więcej już napewno nie przyjdę

wrzesień 22, 2014 09:24

Pięknie wieszczysz, Michale, ale szanse małe, romantyków jeszcze mniej, a ja się po takich snach czuję jak "dziwadło";)

Na pewno trzeba zacząć od źródeł, ale jestem ciekawa, czy są jakieś współczesne artykuły na ten temat - musze poszperać;)

Pozdrawiam Cię i zapraszam do mojego pseudo-Jungowskiego ukropu:)

wrzesień 22, 2014 07:06

świat snów nigdy nie będzie poznany empirycznie
i dobrze bo może umarłaby poezja.
Romantycy o Twoim przypadku będą pisać wiersze i powieści chodzący po ziemi naukowcy będą mówić o złudzeniu
"kosmos jest w nas"
nie wiem co polecić może zacząć od Freunda i Junga?
pozdrawiam

wrzesień 21, 2014 18:35

Chcesz powiedzieć, że pamięć we śnie jest zbiorem przeżyć, informacji, etc. tak jak jest to paliwem dla snów.OK, ale mnie zastanawia odrębność tej pamięci od pamięci realnej, jakby były dwie osobowości. :)

Pamięć powinna się odwoływać do jakiegoś continuum z przeszłości, a tu przeszłości sennej niet;(
Jak to się dzieje, że można rozpoznać coś we śnie bez odnośnika do rzeczywistych wspomnień?
A potem, w realu, już nie.
Mózg w procesach powstawania snów tworzy osobną pamięć? Dla jednej osobnej świadomości sennej, czy dla każdego snu osobno?

Chętnie coś o tym poczytam, bo ostatnio mnie to bardziej frapuje, polecisz coś?
Dzięki za odpowiedź.

Pozdrawiam:)

wrzesień 21, 2014 18:14

ale ta pamięć jest zakotwiczona o rzeczywistych ludzi i miejsca lub ich odnośniki

wrzesień 20, 2014 11:22

Może doprecyzuję - chodzi mi o pamięć, która się śni, we śnie rozpoznaję czy przypominam sobie zdarzenie, informacje, czy ludzi, którzy są nierealni, nie zdarzyli się. Nie ma to nic wspólnego z pamiętaniem snów na jawie. Mnie się śni inna pamięć, której nie posiadam w realu.;0

wrzesień 19, 2014 10:48

Michał, chciałam Cię zapytać, czy istnieje coś takiego jak świadomość przeszłości sennej? To moje określenie, chodzi o pamięć, która nie istnieje w świecie realnym, ale się śni jako świadomość. To nie są sny pamiętane:(Byt równoległy?

wrzesień 18, 2014 13:39

...wybierasz się może? http://prezentacje-poetyckie.blogspot.com/2014/09/galeria-wzgorze.html

wrzesień 15, 2014 20:35

Bardzo dziękuję w imieniu własnym i pani Magdy:)
wielkie dzięki Andrzej