Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

Nazywam się: Paulina Perczak

Trochę o mnie: Stary pesel, ale do odpracowania składek na konto ZUS trochę lat jeszcze zostało. Największe: osiągnięcie - na przekór wrednym okolicznościom przeszłości wciąż żyję; szczęście - dwa czarne charakterki w białej skórze o słodkich oczach i ironicznych spojrzeniach nieustannie kogoś mi przypominających... Dawno temu założyłam bloga, ale czasu starczyło zaledwie na kilka wpisów. Jeśli zdarzy się noc taka jak dziś, kiedy mali właściciele wielkich oczu śpią, wyrywam się z "Matrixa" macierzyństwa i rozpuszczam gołębie wydziobujące ryż z mojej klawiatury. Tak powstają nocne opowiadania:)

Dołączyłam do serwisu ponieważ: Mówię: szybko, a więc z dnia na dzień przybywa zniechęconych słuchaczy; chaotycznie - ponieważ chciałabym powiedzieć jednocześnie co myślę, czuję i co powinnam... Odkąd posiadłam umiejętność zarządzania alfabetem, odczuwam permanentną potrzebę pisania, której niemożność zaspokojenia graniczy z bólem fizycznym. Substytut dialogu. Kiedyś popełniłam kilkanaście beznadziejnych wierszy. Dziś poczułam że dlaczegoby nie pokatować siebie i innych słowami piosenki... A że pisania nikt nie może mi przerwać, to sobie używam. Do woli. A raczej do chwili, kiedy usłyszę płacz młodego młodszego obwieszczający niczym trębacz na wieży, że to koniec chwili dla mnie... :)

Ilość odsłon: 2876

Komentarze

lipiec 09, 2015 16:29

Paulino, cieszę się, że przeczytałaś "ulicę Świetlickiego" i polubiłaś ;) ale w tym całym wieczorze mój tekst był jedynie przecinkiem, a że było ciekawie, po relacji i zdjęciach "Poetów po godzinach" widać. Poznałam wspaniałych ludzi. Czytali też inne moje wiersze i wybrali 3 do prezentacji na blogu. ;)

Pozdrawiam

maj 12, 2015 06:56

Paulino - dziękuję za wyróżnienie, tym bardziej, że to po remake'u trafiło na Biurko Krytyka;)

Serdecznie pozdrawiam;)

E&A

2-42-42-4

kwiecień 26, 2015 23:38

o, wypraszam sobie "ktosia"...;p
ale oczywiście pozdrawiam:)
Piotr

kwiecień 15, 2015 17:50

Już w Twoim "Cv" widać ,że masz dar pisania ,i myślę że sprawia Ci on wiele radości. Będę tu zaglądał częściej, odpowiada mi Twoje pisanie o "czwartej nad ranem" ;)

marzec 06, 2015 22:55

Dziękuję Algo. Hallam - nominacja od Ciebie? Wiem, że jesteś wymagający. Tym bardziej mi miło :)

marzec 06, 2015 11:07

Gratuluję nominacji, Paulino;)

marzec 05, 2015 10:08

wiesz sue, ja już kiedyś pisałam, że jeszcze na początku grudnia nie wiedziałam co to haiku. Był konkurs na poemie, poczytałam trochę, popróbowałam na zasadzie zabawy i... zakochałam się. Teraz całą torebkę mam pełną karteluszek z haiku, które piszę, kiedy mnie najdzie :)
Mam ogromny kłopot z tym konkursem. Napisałam haiku, które ma układ 5-7-5. Nie jestem dobra w angielskim. Kolega przetłumaczył i teraz liczba sylab w wersji angielskiej się nie zgadza. Czy tak może zostać?

marzec 03, 2015 18:45

...konkursy to jedna z możliwości rozwijania swojego warsztatu, udział mobilizuje do wytężenia głowy a potem czerpie się przyjemność z czytania innych, selekcjonowania i glosowania na najlepsze...
...to trudny konkurs, haiku są dobre, nie liczę na wiele,ale sam udział to już dużo...

...dasz radę...
...do przeczytania w konkursie :)

marzec 03, 2015 14:50

Podejmuję wyzwanie. Ale jeśli zostanę wyróżniona choćby w pierwszej setce, to będziesz musiała dźwigać brzemię winy, że mnie namówiłaś ;p
Dzięki za link, już mi po głowie hasają pomysły :)
Na razie w ojczystym języku :)

marzec 03, 2015 14:41

...cześć, zapraszam...dasz radę!
http://europeankukai.blogspot.com/