Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Nazywam się: Małgorzata Anna Bobak

Trochę o mnie: Co tutaj opowiadam, poezją, zgoda, nie jest. "Śląska Góralka pracująca na aluminiowej fermie". Poetka. Animatorka kultury. Ilustratorka. Członek Polskiego Stowarzyszenia Haiku. Obecnie związana z "Poetami po godzinach" i Pszczyńską Grupą Poetycką, oraz Warsztatami na Koszutce. Współtworzy projekt "Hai Duo" tworząc pocztówki z wykorzystaniem własnych fotografii i formy haiku. Twórca blogu "Waniliowe Poranki". Autorka czterech książek poetyckich: "Brzydka" , "Żywot Pliszki" , "Medalik bez łańcuszka" i "Juzine". Wiersze były drukowane na łamach miesięcznika "Śląsk" i "Angory" w "Gazecie Pszczyńskiej" i "Gazecie Kulturalnej". Można je usłyszeć w różnych audycjach Polskiego Radia Katowice. Między innymi Poczcie Poetyckiej Macieja Szczawińskiego. Autorka ilustracji do książeczki pt: "Czytanie na drugie śniadanie". Maluje dla dzieci. Antologie: „Contemporary Writers od Poland 2000 – 2014″ wydana w Stanach Zjednoczonych i opracowana przez Danutę Błaszak, Pszczyńskiej Grupy Poetyckiej pt: „Wczoraj, dziś, jutro”, "Czas Kobiety" - Antologia Poezji Kobiecej, Portalu E-literaci pt: „Wszystkie Drogi do jednego serca”, "To dla Ciebie Mamo" opracowana przez Krystynę Wajdę i "Metafora współczesności" (Międzynarodowej Grupy Artystycznej "Kwadrat")

Dołączyłam do serwisu ponieważ: ..................................Bo wiersze wolno pisać rzadko i niechętnie, pod nieznośnym przymusem i tylko z nadzieją, że dobre, nie złe duchy, mają w nas instrument. Czesław Miłosz

Ilość odsłon: 1546

Komentarze

wrzesień 13, 2016 00:25

Nie umiem z tego zrobić haiku a ślęczałam przy tym dość długo :) Przykro mi

wrzesień 12, 2016 23:56

Nie kochana, to nie haiku :) I za dużo. Światło i mrok...

wrzesień 12, 2016 18:26

Nasiona chwastów
w mroku
rwą się do słońca

Małgosiu,
Cz to może być przykład haiku?

wrzesień 11, 2016 17:28

Twoje hajku to ciekawy obraz. Powiedz coś więcej, jak się pisze hajku - nie mam dośiwiadczenia.
Małgosia - Czorcik

czerwiec 05, 2016 16:26

niech se czekają, najpierw mnie muszą złapać, a ja szybko uciekam, jak struś pędziwiatr :)

czerwiec 05, 2016 16:22

A wieśniaczki czekają z rondlem :) Będę skubać !!! :P

czerwiec 05, 2016 16:19

A to dlatego wczoraj wieczorową porą ganiało za mną trzech wieśniaków z widłami, ja sobie myślę o co im się rozchodzi, a oni chcieli zwyczajnie skosztować bażanta :)

czerwiec 05, 2016 16:05

Uważaj w lesie, bo bażanty jak wiesz to zwierzyna łowna.
Okres ochronny masz dopiero od października do końca lutego :) ha ha ha haha :)

czerwiec 05, 2016 15:54

W Ząb jest ważny z wielu powodów. Ale mi nie wypada przypisywać sobie zasług wujka Staszka Bobaka :) I chwalić się tym w profilu :) Tak jak o wielu innych rzeczach związanych z moim przodkami. Wujek był pod koniec życia bardzo schorowanym człowiekiem i mało Kto dawał mu odczuć, że pamięta o Jego wyczynach. A ja nawet nie umiem jeździć na nartach :)

czerwiec 05, 2016 15:48

że co? kogutów? Zet może i jest kogutem, wyleniałym i żylatym, ale ja jestem jak ten bażant, piękny, dostojny i z okazałym ogonem :)