Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

będę blisko  jasny i pełny,
magnolie depcząc szedł  na
brzegi niebieskie, oczy mrużąc
dotykał Ciebie.

przy wejściu powietrze
wodniste,świetlne,
 a ręce drżące. 
 
na kolację upieczemy lwa o trzech głowach,
króla słońca z końca korytarza o imieniu
Stefan.

pan Stefan ma wizje i chodzi
na czworakach, magnolie układa
dumny posiadacz sportowej
kurtki o imieniu Zdzisiek.

wyminę domofon o długość przycisku
przykręcę lampiony
tapety z reklam ułożę według najlepszej
nawet szkoły francuskiej.

przy wejściu się duszę
jest labirynt ale nie ma schodów.

jesteś Ty
ale mnie tam brak.
Ilość odsłon: 2103

Komentarze

luty 05, 2008 09:55

takie sentymentalne zakończenie... ;) (zresztą ładną klamrę tworzy z romantycznym początkiem), Pan Stefan - ciekawa postać. pozdr. ps. nie jestem pewna, czy cokolwiek zrozumiałam, ale ja wiersze czytam emocjami. ten dał mi przyjemność :P

luty 01, 2008 22:28

złamas jesteście i tyle. jamc i kad to geje, zreszta ktos juz kilka lat temu opisał to nawet w wierszu. a ten kad co komentuje to tez gej,sam wiersz jest godny uwagi, jednak metafory niezrozumiałe.

luty 01, 2008 20:08

Ty Kad! Ty to wogóle pisac nie potrafisz :-( jakiś pseudonowoczesny bełkot popaprańców z "abażura" czy jakiejś "wieprzy". Poczytaj co napisałeś grafomanie krótki; jak jeszcze raz wejdziesz w mój WIERSZ to ziomale już do Ciebie jadą. bez pozdrowień Ty grafomanie

luty 01, 2008 18:06

trafiłeś fot, gratulacje, ale jak znam autora tego sk...yna, którego dawno juz powinni powiesić i tak piwa Ci nie postawi ;)

luty 01, 2008 16:58

schody biegną do góry i dużo widać ze szczytu dogodnego dla kondycyjnych impotentów. bleh. zdrowia z pominięciem pozdrowień ;)

fot

2-42-42-42-42-42-4

luty 01, 2008 16:02

no i co z tego ,ze przypomina Wojaczka!, kiedys napisałem " jest tylko miłość / a ja gdy ona zechce"(i nikt sie nie domyslił). Faktycznie:"jest porecz /ale nie ma schodów"--wiersz Wojaczka SEZON. Słyszales takie powiedzenie: ze grafoman zrzyna a dobry poeta kradnie? ale i tak wiersz jest dobry!!! zdrowia

luty 01, 2008 12:48

mylisz sie. wiersz jest przykladem grafomanskiej antypoezji, a autor to chyba ma schize jakas, chociaz koncowka zerżnięta po trosze z wojaczka. najładniejsze sa te słowa, których zabrakło w tym wierszu. kad2kad

Konto usunięte

2-1

luty 01, 2008 12:11

wiem,że to nieładnie,ale popieram w całości osąd Pana Fota.Pozdrawiam.

luty 01, 2008 06:39

K...y z Majdanu są oburzone bo ktoś podp.......ł ten tekst (bo wiersz, sam wiesz, tekstem ale wierszem nie jest hehehe) i emituje go na telebimie przy Globusie zakłócając reklamy nowego brand'u "Zdzisiek" (pogrobowca Parmalat). Do tego na chodzenie na czworakach to właśnie One mają copyright i żaden Stefan z magnoliami w odbycie im tego nie odbierze, złożą skargę do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu a jak i to nie pomoże, zaczną włoski strajk. To tekst depeszy od Vali któremu stopa zwrotu jedzie po równi pochyłęj na pysk, a właśnie szykował prospekt emisyjny dla Escort Service & Sex Hedging Fund ;-) Teraz biedak siedzi przed tv i analizuje "Ёжика в тумане" w poszukiwaniu nowej stopy dyskontowej. ;-) Ubawiłem się do łez :-)

fot

2-42-42-42-42-42-4

luty 01, 2008 02:03

intrygująca, ciekawa metaforyka, co tu duzo pisac -DOBRY ! (moje najulubiensze: "pan Stefan ma wizje i chodzi na czworakach," i "dumny posiadacz sportowej kurtki o imieniu Zdzisiek.") pozdrawiam