Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokuję możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz



hodujesz

w sobie koniec świata

spokój i bezkres milczenia

 

kwitniesz nocami  

na gorącym uczynku

 

szeptem


Ilość odsłon: 1034

Komentarze

styczeń 05, 2015 18:00

nie chcę wyjść na chamusa, ale po pierwsze wiersz to nie jest, zwykła miniatura na dodatek bez sensu sklecona, o czym to jest? o czym to mówi? gdzie tu logika? no i na dodatek wyróżniona? ludzie anyć to widać gołym okiem że towarzystwo się faworyzuje nawzajem, gdybym ja napisał tego gniota to sobie wyobrażam komentarze pod nim, no ale cóż, co wolno wojewodzie to nie wolno tobie smrodzie

Konto usunięte

2-4

styczeń 05, 2015 17:43

A mi się średnio podoba. Tekst jest dość ckliwy; bezkres milczenia, szepty i i tego typu łatwodostępne środki stylistyczne to takie sztampowe lepy, sprawiające, że człowiek szybko ulega łatwej pokusie estetycznej, za którą nie ma głębszej myśli, żadnego determinacyjnego poszukiwania percepcyjnego podmiotu lir. Ja tu erotycznej metafizyki nie dostrzegam, widzę za to rekwizyty troszkę a la Pawlikowska - Jasnorzewska- z wczesnego okresu jej pisania, bo później zrobiła taki phasing out uznając dotychczasową poetykę za byt naiwną i pretensjonalną.

Konto usunięte

2-42-42-42-42-42-4

luty 18, 2012 01:37

Podoba się, tak jak jest, pozdrawiam, kk

luty 17, 2012 10:55

...a mogło być inaczej?...jest erotyk,jest miniaturka,jest dusza...czyli to sue lubi najbardziej ;))

luty 17, 2012 10:10

sue...po cichu, wręcz szeptem liczyłam, że kupisz mnie "w całości" :) dzięki :)

luty 17, 2012 10:09

wszelki duch...i Wojtka chwali :))) - dziękuję Ci za tak głęboką analizę mojego erotyczno - metafizycnego wdechu i wydechu :) - szept ..szepcze mi takie rozwiązania, że....hmmmm.....:) ale to wszystko dopiero w trakcie (s)tworzenia :) - fajnie, że jesteś Wojtek :) !

luty 17, 2012 10:06

jaguar01 :) jego ostateczna forma może zdecydowanie zmienić f o r m ę ... ale dziękuję za wyobraźnie sięgającą w przyszłość zdarzeń, którą wciąż są TAM przed nami ;)

luty 17, 2012 10:04

Natan :) rozszeptuję ten szept od chwili stworzenia i...jeszcze chwilę mi to zajmie ;)

luty 17, 2012 10:03

...em,wiesz jak ja lubię krótkie formy...można w nich zmieścić więcej niż w prezydługich frazach...i można się czepiać,że jest motyw nocy-objechany, i tak samo ten "bezkres milczenia"...ja tak lubię!!...mam sentyment do tego typu epitetów!...mnie się podoba,nie zmieniaj!

luty 17, 2012 09:51

Witaj e-Miłami - obiecałem i jestem ale tu temat wiersz. Osobiście nie jestem miłośnikiem "krótkiej frazy" ale to nie oznacza że jej nie czuję. Wiersz ciekawy ale lekko jak na tą formę przegadany wyrzucił bym: "spokój i bezkres milczenia" - dlaczego uważam to za przegadane? po końcu świata nic nie pozostaje tak dla czytelnika jak i dla podmiotu lirycznego tylko "spokój i bezkres milczenia" inną kwestią jest to że wcześniejsze dwa wersy są mocne "hodujesz w sobie koniec świata" nie zabijasz, nie niszczysz tylko hodujesz coś z tego dopiero ma powstać tym czymś ma być samozniszczenie Ok cd. "szeptu" jest w dziwnym dysonansie i nic nie wprowadzaprzy wrzuceniu go w miejsce usunietego "spokój..." w formie "szeptasz" dodało by jeszcze więcej niedopowiedzenie a "gorący uczynek" by był mniej agresywny Ale ogólnie ciekawy wiersz a to że marudzę to tylko przejaw zainteresowania. W