Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

dzień na planie wstaje po czwartej
nie mając wyjścia gwałtownie obudzony wiatrem
przy oknie wymieniam swoje dotychczasowe sukcesy
i wychodzi mi że wszystko dopiero przede mną

a więc to jednak znów sam początek sama esencja
mrużenie oczu ledwie zauważalny uśmiech
na myśl o nie nakręconych jeszcze scenach
wyostrza się kadr

dużo wcześniej zostało omówione kto ma jakie role
ale teraz czuć napięcie czuć wyraźną konieczność
dokonania zmian w obsadzie głównej roli
i kilku drugoplanowych

wiem że oszaleję wiem że przekroczę budżet
będę wściekał się wyzywał ekipę rzucał rekwizytami
potem chował się w przyczepie ale przecież
zrobię z ciebie gwiazdę

to jest film alternatywny
więc mam w dupie
czy taki koniec
będzie się wam podobał

Ilość odsłon: 998

Komentarze

Konto usunięte

2-1

lipiec 02, 2012 21:57

buahaha, Cumbajszpil, gdybym nie była zajęta to osobiście bym dopilnowała, żebyś zawsze był "dojebany" (w przekazie oczywiście;) Słodkie te Twoje nieścisłości hihi :) pozdrawiam cieplutko

czerwiec 27, 2012 07:08

Cholera, jakiś niedojebany w przekazie jestem ostatnio... jag, uwaga była jak najbardziej na miejscu i za nią dzięki. pisząc o rzyganiu miałem na myśli ilość wydobytych z siebie słów, wybacz nieścisłość:)

Konto usunięte

2-5

czerwiec 26, 2012 22:22

Cumbjaszpil, jesli moje uwagi powoduja u Ciebie takie odruchy?? to nie bede Cie komentowac. Sorry

Konto usunięte

2-1

czerwiec 26, 2012 21:13

Mnie również przyjemnie jest czytać Twój wiersz (jest dobry w każdej odsłonie). Pozdrawiam.

czerwiec 26, 2012 19:52

jag, to chyba po Twojej uwadze zechciałem porzygać się bardziej, a może po prostu więcej zjadłem... z obronością może przesadziłem ale koniec dociera teraz do wszystkich.

Konto usunięte

2-5

czerwiec 26, 2012 19:31

No wiedze, ze wrociles do formy. Podoba mi sie ta alternatywa. klaps tu klaps na planie, jakze by inaczej. Niepotrzebnie zmieniles koncowke, ktore zwraca uwage na bunt autora raczej niz uczucia peela. Niemniej jednak to jest dobry wiersz.

czerwiec 26, 2012 18:53

sue, biorę na klatę i będę się trzymał:) Em, dzięki za wiarę...:) Iquana, przyjemnie czytać cię w innych odsłonach pod moimi tekstami. Zmieniam trochę koniec, na bardziej obronny...

Konto usunięte

2-1

czerwiec 26, 2012 18:50

Tak, to dobry wiersz.

Konto usunięte

2-1

czerwiec 26, 2012 18:24

Trochę nie pasuje mi tu 'kilku drugoplanowych' (chodzi mi o zastosowanie liczby mnogiej). Ale generalnie - jak na pierwszy klaps oceniam wiersz jako....alternatywnie dobry ;)

czerwiec 26, 2012 17:09

zdecydowanie jest kawałek prozy, i to takiej sobie :) w podobnym duchu można napisać wiersz medyczny albo artystyczny lub też nawet mechaniczny. rozczarowałeś ? :), nie - każdy ma takie dni, że pisze do pisze i g...o z tego wynika :) kropka - pozdrawiam Em