zwykle gram białymi, nie żebym miała coś przeciwko czarnym ale

to najczęściej kończy się źle. składam kolejny raport krok po kroku.

w dojrzałych pestkach słonecznika szukam zaślinionych modlitw.

o deszcz, o córkę z niebieskimi oczami, o atrament do pisania bzdur.

 

jestem spokojna. skoro to nie ja wczoraj umarłam tylko młody to znaczy,

że koniec świata znowu był pospolitym błędem rachunku kłamstw,

podłości najwyższego wobec maluczkich, pełnych wiary i miłości.

młody przyszedł do mnie z pytaniem, gdzie postawić kropkę. po słowie.

 

zaistniała przepaść w zrozumieniu życia. co radzisz, twarde lądowanie,

mocne buty czy ostre pazury wbite w ckliwe słowa, których nikt nie czyta.

poezja to przeciskanie boga przez igielne ucho, aparat do wystukiwania ciszy,

a może tylko respirator wiary obłąkańców na wydechu. twój ruch.



_______________________



gram białymi. nie mam nic przeciwko czarnym

ale te partie kończą się źle. wtedy już się nie modlę,

o córkę z mądrymi oczami i atrament do pisania bzdur.

jest we mnie rzeka tatarak i zamglone słońce.

 

młody przyszedł z pytaniem, gdzie postawić kropkę. po słowie.

jestem spokojna. skoro to nie ja umarłam tylko on więc  

koniec świata jest błędem najwyższego wobec maluczkich

pełnych wiary i miłości.

 

co radzisz, twarde lądowanie, mocne buty czy ostre pazury

wbite w ckliwe słowa.

poezja to przeciskanie boga przez igielne ucho,

aparat do wystukiwania ciszy. może tylko respirator wiary

obłąkańców na wydechu. twój ruch.



Ilość odsłon: 1226

Komentarze

styczeń 06, 2015 09:04

bardzo mi się podoba, zwłaszcza druga wersja :))

styczeń 05, 2015 18:24

Co do wiersza, dostrzegam w nim wiele interesujących dla mnie treści, a on sam mi się podoba (zawsze mi się podobał).

styczeń 05, 2015 18:21

Ad vocem: ano z takiej paki, że każdy może miec swoje zdanie i nie musi się nikomu z takowego tłumaczyć. Wyróznia, bo docenia, a tego czego nie docenia, nie wyróżnia. Proste, prawda?

A w kwestii drugiej (zwanej przez niektórych "po drugie primo"), to, to czy dostrzegamy określone treści, czy też jawi się nam ewidentna tabula rasa, zależy w głównej mierze od składu aparatu poznawczego, który dostarcza wzorców rozpoznawania napływających treści. Reasumując, trudno jest dostrzec, a tym bardziej rozpoznać coś, na co brak nam w zasobach odpowiednich recognition patterns. Wystarczy je jednak (zasoby) napełnić, żeby to co istnieje, stało się dla podmiotu dostrzegalne. Z pozdrowieniami.

styczeń 05, 2015 17:45

a niby z jakiej paki to jest wyróżnione? że co, że sentymenty? toż to jest o niczym, takie puste pisanie aby ino było, w tym tekście ani nie ma sensu, ani logiki, ani chęci włożenia choćby odrobiny serca, taka zwykła obyczajówka,

Konto usunięte

2-1

styczeń 19, 2013 15:10

"o atrament do pisania bzdur." Dostałaś.

październik 14, 2012 21:24

Magdo! dzięki :) masz łatwość wskazywaniu błędów, może dlatego nie tak trudno je poprawić :) ?

Konto usunięte

2-5

październik 14, 2012 18:15

A ja muszę trochę poszemrać.
te białe to dobro, grasz przeciwko złu ale przegrywasz. moim zdaniem brakuje "gdy' przegrywasz wtedy już się nie modlisz, co mają modlitwy do tej gry nie rozumiem, acha grasz z Bogiem....durne te modlitwy.
Druga- rozważania wiary w sprawiedliwość kolejności odchodzenia, może być. Trzecia - co radzisz w kwestii pisania...Twój ruch...grasz i marudzisz ale muszę przyznać , dość ciekawie. pozdrawiam miło

październik 14, 2012 15:34

nooooo! teraz kupuję bez szemrania :)

październik 07, 2012 12:09

z aptekarską uwagą, stosując się do uwag - poczyniłam takie oto poprawki, lepiej ? mi się wydaję, że dużo lepiej :)))

październik 05, 2012 21:38

słowo harcerza, że już kombinuję co w nim poprawić, żeby nabrał innego światła :) dzięki za komentarz i cieszę się, że ostatnia strofa jest ok - mi też się taką wydawała :)