Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz


zwykle gram białymi, nie żebym miała coś przeciwko czarnym ale

to najczęściej kończy się źle. składam kolejny raport krok po kroku.

w dojrzałych pestkach słonecznika szukam zaślinionych modlitw.

o deszcz, o córkę z niebieskimi oczami, o atrament do pisania bzdur.

 

jestem spokojna. skoro to nie ja wczoraj umarłam tylko młody to znaczy,

że koniec świata znowu był pospolitym błędem rachunku kłamstw,

podłości najwyższego wobec maluczkich, pełnych wiary i miłości.

młody przyszedł do mnie z pytaniem, gdzie postawić kropkę. po słowie.

 

zaistniała przepaść w zrozumieniu życia. co radzisz, twarde lądowanie,

mocne buty czy ostre pazury wbite w ckliwe słowa, których nikt nie czyta.

poezja to przeciskanie boga przez igielne ucho, aparat do wystukiwania ciszy,

a może tylko respirator wiary obłąkańców na wydechu. twój ruch.



_______________________



gram białymi. nie mam nic przeciwko czarnym

ale te partie kończą się źle. wtedy już się nie modlę,

o córkę z mądrymi oczami i atrament do pisania bzdur.

jest we mnie rzeka tatarak i zamglone słońce.

 

młody przyszedł z pytaniem, gdzie postawić kropkę. po słowie.

jestem spokojna. skoro to nie ja umarłam tylko on więc  

koniec świata jest błędem najwyższego wobec maluczkich

pełnych wiary i miłości.

 

co radzisz, twarde lądowanie, mocne buty czy ostre pazury

wbite w ckliwe słowa.

poezja to przeciskanie boga przez igielne ucho,

aparat do wystukiwania ciszy. może tylko respirator wiary

obłąkańców na wydechu. twój ruch.



Ilość odsłon: 1729

Komentarze

październik 02, 2012 18:59

tekst do odchudzenia i doprezyczowania, począwszy od pierwszej strofy gdzie zastanowiłabym się nad "to najczęsciej kończy się źle" - co kończy się źle? ok granie czarnymi, ale w tym przypadku wymaga to zwykłego przeredagowania.
w drugiej strofie zaczełabym od pojawienia się młodego zamiast od jego śmierci
unikałabym też fraz typu "pospolitym błędem rachunku kłamstw" czy "przepaść w zrozumieniu zycia" bo to powoduje niepotrzebny patos.
bardzo podoba mi się trzecia strofa od "przepaści" do końca, dobrze pokazana ironia, ale nie przesadzona, nie ma sarkazmu i w tym tonie utrzymałabym ten wiersz.