Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

zanim zdecyduję się na flamastrowe fastrygi
i grzebanie w moim biuście
chciałabym dotknąć tego absolutu
nigdy nie miałam w rękach kobiecego silikonu
znam tylko dotyk natury

może warto zawalczyć o zbawienie
na tirówki nie liczę
im zwisa że im zwisa
ale takie lexusowe call girlsy
można jeden dotyk?
odpłatnie przed silikonową kuracją psychiki
usługa daleka od płatnego kupczenia


może chociaż jedna
zbliży się do pęknięcia między chmurami

nie chciałbyś dotknąć anioła?
Ilość odsłon: 537

Komentarze

marzec 04, 2016 10:59

Jakież to przedziwne. Stuknęły mi właśnie 2 lata na poemie, tekst ma też niewiele mniej...

Wankan, dziękuję za zaskakujący pozytyw i zapraszam jeszcze ;)

Pozdrawiam

marzec 04, 2016 09:51

Według mnie to jeden z Twoich najlepszych. Oj warto było go przeczytać i warto będzie wracać.

marzec 04, 2016 08:52

A to niespodziewanka z rana!

I wykopanie (czysty przypadek) ;D, i sam odbiór ;)

Dzięki Gandhalio, za pozytyw.

Helmut, ciesze się, ze tak to odbierasz. Świetnie to ująłeś - jakie niebo, takie anioły...;)

Życzę muśnięcia tych prawdziwych ;)

Pozdrawiam



marzec 04, 2016 02:42

Przypomina mi pewien kuriozalny program w którejś z tych plastikowych telewizji do którego też tu kiedyś m.in. nawiązałem, ( co oburzyło jednego wrażliwego ;)

U Ciebie Algo inteligentniej i znacznie zgrabniej;)

Jakie niebo, takie anioły;)
...jakbym już dotknął;))

Pozdrawiam pięknie!

marzec 04, 2016 02:08

świetny tekst! bardzo fajnie, że odkopane i mogłam to przeczytać :)

lipiec 08, 2014 20:45

Dziękuję: Sashan, Buzz, Niejanski, Auroro (!) i Krzysztof:)
To żartobliwy zapis absurdalnej wymiany myśli w parne przedpołudnie - od operacji powiększenia biustu przez konieczność wypróbowania produktu w realu doszliśmy z... do sposobu na zbawienie choć jednej duszyczki od grzesznego kupczenia ciałem, pokazania innej drogi zmierzającej do ... anielskości;)

Miałam nadzieję, że ktoś się czytając to uśmiechnie, nie doszukując się tu wiersza, ale chłopaki poszły wąskotorówką;(
*(a skądże mi to, skąd, to nawiązanie do pociągu;))

Z wyjątkiem, na szczęście, ulubionego Michałka - dzięki, że próbujesz ocalić to coś przed pręgierzem;)

To też, po namyśle, próba pokazania innego profilu anioła, czyli jeszcze jeden sprany banał dla ...*
Pozdrówka;)

lipiec 08, 2014 20:21

inteligentny:)
brawo

lipiec 08, 2014 19:40

Algo a to jest wiersz? ale puenta ciekawa i dobrze się czyta pozdr.

Konto usunięte

2-5

lipiec 08, 2014 19:13

Chciałabym chociaż zobaczyć anioła...

lipiec 08, 2014 16:53

Z wiersza wyczytałem to com chciał :) i tyle mi wystarczy.