Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokuję możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

czekała na mnie przed szkołą językową

gdzie uczęszczała moja żona i syn

ubrana w białą bluzkę czerwony żakiet

najbardziej interesowała mnie twarz

ale bałem się spotkania oczu

 

nie spóźniłeś się

powiedziała

i szliśmy w kierunku parku

mrowiący dystans urywane zdania

dwadzieścia lat innej drogi

tak jest i koniec

 

a jednak ciekawe

jest coś w tym myślałem

to ja byłem wtedy zakochany

odgarnąłem czułą ręką jej muchy w nosie

 

i ujrzałem jej oczy

jak zwykle niebezpieczne

niepewne i zbyt wyniosłe

 

na pewno?

głos ze studni jak to we śnie

na pewno żałuję że biorę

wokół mnie pustka

zdawało się że za rogiem słyszę

stukot jej obcasów

Ilość odsłon: 597

Komentarze

sierpień 16, 2014 19:48

taka banalna historyjka ale dobrze napisana, podoba się pozdr.

Konto usunięte

2-42-4

sierpień 16, 2014 18:29

no i teraz - jak dla mnie - jest super :) pozdrowienia!

sierpień 16, 2014 16:10

dziękuję muchy zostawię żałujesz wyrzucam:)
pozdrawiam

Konto usunięte

2-42-42-4

sierpień 16, 2014 13:37

całkiem spoko, tylko te muchy tak średnio mi tu pasują. Pozdrawiam ( :

Konto usunięte

2-32-32-3

sierpień 16, 2014 13:32

A nie lepiej odgarnąłem jej włosy:)? Za Iwoną - a fuj ;)

Konto usunięte

2-42-4

sierpień 16, 2014 13:28

przyciągnął mnie tytuł. choć nie wiem, jak ma się do interpretacji, to tekst mi się podoba, nawet te muchy w nosie :) wprowadzają nagły uśmieszek w romantyczno-brudną treść. tylko to "żałujesz?" jest dla mnie tak banalne, że aż przewróciłam oczami. "żałujesz?" jest wszędzie. w książkach, filmach, w życiu. okropność. ale to tak na marginesie, bo wiersz dodatni ;). pozdrowienia :)

sierpień 11, 2014 16:11

Muchy be, poza tym fajny, pozdrawiam :))

sierpień 11, 2014 16:05

serdecznie dziękuję
pozdrawiam

sierpień 05, 2014 22:20

Jest tu parę magicznych momentów, jak to w świecie snów, jestem na tak.

sierpień 05, 2014 21:27

Fajny i dobry wiersz, prócz tych odgarniętych much :) Pozdrawiam :)