Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokuję możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

ten żaglowiec ubrany w białe płótno

nie zniknie

nie zatopi go mowa Bismarcka na

kocu obok

ani też podwodny okręt przyziemnych myśli

jest  spełnieniem chłopięcych marzeń

iskrzy się w słońcu jak perła otoczona diamentami

wiatr przynosi zapach farby pocztowego znaczka

(dałem za niego serię nieostemplowanych Bierutów z albumu dziadka)

wypłynął z książki Verne'a 

można na nim spędzić dwa lata wakacji

wydorośleć nabrać tężyzny

zrezygnować z piwa

uściskać najbliższych w porcie

odpłynąć czyli zamknąć się w torebce

czytanego opowiadania Kelly Link

 

 

 

Ilość odsłon: 577

Komentarze

sierpień 20, 2014 20:57

dziękuję
Anadiomene
Algo myśli przerzucę - czytałem na kocu opowiadanie:)
pozdrawiam

sierpień 20, 2014 20:46

Bardzo inteligentny dojrzały tekst Piotrusia;)
Podobają mi się odniesienia literackie, choć torebki nie znam.
Jedynie wrzuciłabym 'myśli' wyżej, do poprzedniego wersu i co byś powiedział na pominięcie 'czytanego'?
Chyba, że PL siedzi na kocu i przewraca kartki:)

Pozdrawiam

Konto usunięte

2-52-5

sierpień 20, 2014 20:26

Bardzo fajny wiersz, spodobał się... Pozdrawiam :)

sierpień 20, 2014 18:32

dzięki za czytanie i komentarze
pozdrawiam

sierpień 20, 2014 18:01

super Michale, czasami jak wystrzelisz to jak z armaty taki sentymentalny po niekąd ten wiersz pozdr.

sierpień 20, 2014 17:41

bardzo mi się spodobał, i to bardzo, bardzo, no nie - super:))

Konto usunięte

2-32-32-3

sierpień 20, 2014 17:31

Hmm, bardzo ciekawy wiersz...
Pozdrawiam

sierpień 20, 2014 16:19

oj nie wiem czy bedzie Ci się podobać to z pogranicza fantastyki to opowiadanie ma tytuł Czarodziejska torebka

sierpień 20, 2014 15:11

Dzięki za podrzucenie mi nazwiska tej Kelly. Nie znałem facetki, pierwsze słyszę. już szukam w necie, czy jest co poczytać :))