Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokuję możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

od początku uległa

łagodna- jak u Dostojewskiego

pytała jakim popłynę stylem

i na jakim materacu

 

była jak Calineczka

czekała na liść i żabę

doczekawszy się klasnęła w dłonie

odwróciła na bok

i zasnęła

Ilość odsłon: 467

Komentarze

sierpień 26, 2014 21:10

dziękuję Saro nie jestem godzien imienia Maga (przypomina mi się niezapomniana książka Fowlesa)ale mi bardzo miło:)
pozdrawiam

Konto usunięte

2-32-32-32-32-32-32-3

sierpień 26, 2014 17:59


Przeciwnie, utwór nie jest według mnie żartem.
Jest pisany za lekką talkową zasłoną. kontury zabawy przewijają się po tej specjalnej scenie, mag - autor
panuje nad frazami.

sierpień 26, 2014 17:40

dzięki za czytania i komentarze
ten tekścik myślę że można rozpatrywać tylko w kategorii(niekoniecznie udanego) żartu
pozdrawiam

sierpień 26, 2014 16:08

Piękny obrazek, z odwołaniem do sztuki, którą lubię.
Ja tu ostatecznie też znalazłam córkę, ale skoro to nie to, zatem...pierwotny trop przebrzmiewający ostatnio w większości Twoich wierszy;)

Pozdrawiam:)

sierpień 26, 2014 15:24

super, tak bajkowo pozdr.

Konto usunięte

2-42-42-4

sierpień 26, 2014 14:31

To jedno z moich ulubionych opowiadań Dostojewskiego. Mistrzostwo.
Michał a w Twoim wierszu troche za mało... wszystkiego po kolei. Takie dwa zdania, które nie zatrzymują, gdyby nie odwołanie do dzieła lit. Pozdrawiam serdecznie:)

sierpień 26, 2014 14:16

dzięki Tygrysku
nie pomyślałem o takiej interpretacji ale też mi pasuje
pozdrawiam

sierpień 26, 2014 10:20

córka ;)
kupuję, Michał, choć takowej nie mam. Ale jakbym miał to pewnie w podobny sposób bym cenił. Czuć, że peel jest dobrym Vaderem ;)
pozdrawiam :)

sierpień 26, 2014 09:54

dziękuję
i oto chodziło aby dymu było do porzy...
pozdrawiam

sierpień 26, 2014 09:29

dla mnie trochę za dużo słodyczy, po za tym może być. pozdrawiam