znalazłem zeszyt M. Wodecki pierwsza de

język francuski je suis tu es il est

liczbą mnogą nous allons do parku z Mireille

ona tego nie wie ale jest moją najlepszą dziewczyną

a Marek który spadł do naszej klasy z Liceum Plastycznego

namalował pod słońcem drzewa ławki i zaniedbaną fontannę

z listy przebojów (tej pierwszej) Niedźwiedź wypuścił ptaki 

śpiewały — I'll Find My Way Home

zapaliłem  papierosa był chyba z Albanii

miał długi filtr i smakował wolnością

Mireille dziewczęco dotykała 

wściekle czerwoną szminką malinowych ust

 

nie widział tego jej mąż

nawet moja żona

 

Ilość odsłon: 626

Komentarze

wrzesień 22, 2014 21:49

merci Sara:)

Konto usunięte

2-32-32-32-32-32-32-3

wrzesień 22, 2014 21:44

Monsieur Wodecki, très bien.

wrzesień 22, 2014 21:37

dziękuję
i serdecznie pozdrawiam po długiej nieobecności

wrzesień 22, 2014 21:33

Bardzo przyjemnie się czyta i przemawia do mojej wyobraźni...puenta też bardzo przewrotna...generalnie grauluję wersza i pozdrawiam.

wrzesień 22, 2014 21:15

i piwonie:))

wrzesień 22, 2014 21:15

dzięki Leszku
wstawiam nawias i "uszczelniam tekst" :)
pozdrawiam

wrzesień 22, 2014 21:10

jest super, wiersz przemawia jak diabli przeszłością; jedynie drobnostka "tej pierwszej" jako wtrącenie dałbym w nawias;
z uwag edycyjnych, to chyba za dużo spacji w kilku miejscach albo monitor tak mi wyświetla ;)
udowadniasz, że można pisać o sprawach osobistych w sposób prosty i nieprzeładowany metaforyką

pozdrawiam

wrzesień 22, 2014 19:57

sympatycznie:)

wrzesień 22, 2014 19:47

cieszę się że jest jeszcze miejsce dla nieskomplikowanych tekstów :)
Dziękuję za odwiedziny Bartku
pozdrawiam

Konto usunięte

2-42-42-42-4

wrzesień 22, 2014 19:09

Hej, naprawdę nieźle. Z tych lekkich tekstów, które dają satysfakcję z czytania przy niewielkim wysiłku intelektualnym (mówię tu o czytelniku). Nawet te francuskie wtrącenia wyszły całkiem dobrze, choć początkowo wydały mi się trochę drażniące. Dla mnie ma to coś.

Pozdrawiam