Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokuję możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

Dedykuję pani Magdzie z recepcji


w hotelu „fajkier” śmieje się och śmieje

jak spieniona woda w jacuzzi

bąble bąbelki wesołości tworzą radosną powierzchnię

czar

najbardziej figlarne są oczy

i rumieńce po parowej saunie

och jaka świeża i kwitnąca

widzę sad wiśniowy w pierwszych dniach maja

biegnie kołyszą się korale z owoców lata

a biel tych kwiatów

jak bluzeczka wypukła tęczą

orzeźwienie po  deszczu

już jestem wypoczęty i rozluźniony

po masażu rzęs

ubrana w spodnie amerykańskich pastuchów

widzę jak idzie na plafonie nieba

kiedy czas i długi dzień żyją w zgodzie

przesączając słońce

i jest lenistwo i zachwyt nad dojrzałym zbożem

a słoneczniki w ogrodzie niosą jej młodość

i

niczego już w życiu nie żałuję

 

Gość z pokoju 112 

Ilość odsłon: 490

Komentarze

wrzesień 24, 2014 15:46

dziękuję Wam serdecznie i pozdrawiam

wrzesień 24, 2014 12:34

,,śmieje się och śmieje
jak spieniona woda w jacuzzi" - ależ zajefajne porównanie !
Pozdrawiam -
Twoja Recepcjonistka :)))

wrzesień 24, 2014 08:17

Bardzo fajne, relaksacyjne, mi się to podoba

wrzesień 24, 2014 06:05

:))
dziękuję za czytania i komentarze
też ją czasami widzę tylko że za każdym razem mniej wyraźnie
pozdrawiam

Konto usunięte

2-42-42-4

wrzesień 23, 2014 21:04

"spodnie amerykanskich pastuchow" - fajne, kiedys faktycznie tak bylo :)
Podoba mi sie ten zapis chwilowego zauroczenia. Puenta chociaz nic takiego, to dosadna i fajnie podsumowuje !

wrzesień 23, 2014 20:55

Tak, Michał, Hallam, rozpoznaję ten komentarz, mrozi...;)

Konto usunięte

2-42-42-42-42-42-42-4

wrzesień 23, 2014 20:15

Ciekawie opisana namiętność w pewnym momencie dostrzegłem tę kobietę, tak to widzę.

Pozdrawiam.

wrzesień 23, 2014 20:06

Krzysiu cieszę się że Cię ogrzałem
Hallam nie mów do mnie językiem z Biurka Krytyków :)
pozdrawiam

Konto usunięte

2-42-42-4

wrzesień 23, 2014 16:18

jest tu tyle dobrych, co złych momentów, ogólnie na plus. ładna końcówka. Pozdrawiam ( :

wrzesień 23, 2014 15:57

ale zrobiło się letnio - wiosennie, przyjemny wierszyk pozdr.