Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

wiesz że bolą mnie oczy od czytania durnych opowieści
szukam czegoś o sobie

chyba nie jestem zbyt ciekawa
słodka i lepka jak lizaki dzieci z podwórka
możesz mnie mieć ale gdy na chwilę zostawisz
nie nadam się już do niczego
przyklejają się do mnie usta i nieciekawe historie

wiesz że nie przeczytasz o mnie nic więcej
to wszystko i tak zbyt wiele

Ilość odsłon: 704

Komentarze

maj 19, 2015 10:52

Porównanie "jak lizaki dzieci z podwórka" nie jest tutaj za bardzo na miejscu, bo brakuje związku z późniejszą treścią. Wychodzi na to, żeby tylko coś napisać. Może bardziej by pasowało "jak lizak odpustowy z twojej wsi" czy coś takiego...Całość jednak całkiem niezła. x

maj 19, 2015 00:49

Moim zdaniem jest klimat. Uwagi Gandhalii sensowne, chociaż nie rozumiem co złego miałoby być w "ale gdy" - przecież to zupełnie normalny zwrot.
Podoba mi się "przyklejają się do mnie usta i nieciekawe historie".
Z puentą faktycznie można by jeszcze pokombinować.

Pozdrawiam!

maj 18, 2015 23:19

Dzięki :) pozdrawiam Cię również

maj 18, 2015 23:15

Masz fajny naszyjnik. Też nosze. Tylko trochę inny. Pozdrawiam.

maj 18, 2015 23:04

Dziękuję wszystkim za komentarze i szczere opinie (bo mam nadzieję, że tylko takie się tutaj znalazły ;)

Wankan, rozumiem, że może Cię nie porywać to co napisałam. Nie upieram się, że jest to dobry tekst, bo wiem, że do wiersza mu wiele brakuje.
Hallam, miło mi, że znalazłeś tutaj coś niebanalnego :)
Dziękuję Gandhalia za analizę i sensowne wskazówki :)
Krzysztofie, nie musisz się obawiać, że nie mam innych zajęć niż pisanie, bo tak się składa, że mam ich bardzo wiele i nie jest to pielenie grządek na działce. Natomiast jeśli Ty zajmujesz się plewieniem chwastów w ogródku to życzę owocnej pracy, a raczej skutecznej :P

maj 18, 2015 22:41

bez pomysłu, bez tematu, nic co by mogło zaciekawić, pisanie dla pisania, lepiej się chwycić jakiejś konkretnej roboty, choćby plewienie chwastów z ogródka, aniżeli tak pisać, definitywnie do kosza, z tymi chwastami, pozdr działkowo

maj 18, 2015 17:38

Hej,
dobrze, dobrze - ale zawsze może być lepiej :)
"lizaki dzieci z podwórka" - bardzo infantylnie - skoro "jak lizak", to "dzieci z podwórka" - jest już zbędnym nadsłowiem.

Dalej: "ale gdy" - to już zwrot "podkłuwający" w oczy i uszy (no, chyba, że w slangu, albo mowie codziennej, to ok, ale nie w poezji...)

Za to początek naprawdę niezły (a dobre wejście to już 30-40% sukcesu)

Bo pointa to kolejne 30-40%. A tu wyszło banalnie "To wszystko i tak zbyt wiele" - to brzmi jak z tekstu Gawlińskiego, czy innej pop-gwiazdy :)

Ale jak na "świeżaka", to naprawdę obiecująco Będę czekać na kolejne Twoje teksty :)

Pozdrówki

Konto usunięte

2-42-42-4

maj 18, 2015 17:08

bardzo ładnie, ciekawie napisany wiersz, niebanalnie
( : Pozdrawiam

maj 18, 2015 16:17

Nie potrafię tu doszukać się czegoś porywającego. Wprawdzie jakiś przekaz jest, ale takie trochę pustosłowie. Wybacz, ale nie.