Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz


krzew, który z roku na rok coraz bardziej wchodzi w okno

przekwitł nagle, jakby dotyk szyby był trujący

a może patrzyłam przed siebie nie zauważając że natura 

dając początek zapowiada koniec


kiedyś mówiłeś, a ja wierzyłam, że jestem jak kwiat

więc teraz jak kwiat bezwolnie kołyszę się na łodydze

w której soki krążą już tylko z przyzwyczajenia

a ty milczysz, bo nie zdawałeś sobie sprawy, że tak bardzo na serio

zapamiętam te banalne słowa

Ilość odsłon: 2699

Komentarze

styczeń 18, 2016 22:52

intrygująco brzmi niejański, podpisuję się pod tym tym... ale czy ma rację, moglibyśmy porozmawiać w odrębnym wątku, pozdrawiam i dobranoc:))

styczeń 18, 2016 22:43

"Moim zdaniem", oczywiście, powinno być między przecinkami;-)

styczeń 18, 2016 22:39

Nie mam nic przeciwko łamaniu zasad w poezji/ sztuce pod warunkiem, że łamiący owe zasady zna. W innym przypadku moim zdaniem mówimy o niewiedzy, a nie o naginaniu.

styczeń 18, 2016 22:31

Tak Gandhalia, jest zabiegiem, dla mnie, ja raczej pisze tradycyjnie. W przypadku współczesnych tekstów, gdzie do dziś nie mogę pojąć, wg jakich kryteriów są kończone wersy i dlaczego tak a nie inaczej stosowane sa entery, to wtedy zabiegi z przecinkami sa chyba bardziej skomplikowane :) To wyedy, Was młodych trzeba o to pytac :)

styczeń 18, 2016 22:26

Ciężko mi opowiedzieć się w zdecydowany sposób - sprawa się komplikuje, kiedy sprawa dotyczy własnych tekstów :)
Choć, słowa Niejanskiego wydają się być przekonujące -koniec wersu jest jest już jakimś zabiegiem.

styczeń 18, 2016 22:23

Uważacie, że w przypadku poezji /sztuki/ nie możemy naginać zasad? Dla mnie sam koniec wersu, jest już 'interpunkcją', narzedziem samym w sobie.

styczeń 18, 2016 22:23

Niechaj każdy odnajdzie światło w sprawie przecinków w swoim wierszu:-)

Osobiście znam zasady (jeśli nie jestem pewna sprawdzam) i je stosuję, dodatkowo lubię konsekwencję:-) Oczywiście wyraziłam jedynie swoje zdanie, dopuszczam inny rodzaj wyrazu przecinkoweg:-)

styczeń 18, 2016 22:21

... moje dylematy interpunkcyjne kończą się niekończącymi się zmianami...bez sensu... w końcu gubię pierwotny zamysł; pestko, oczywiście można budować wersy nie wymagające przecinków na końcu, ale to kolejne ograniczenie:)

styczeń 18, 2016 22:13

Choć zdarzają się publikacje, które naginają zasady konsekwentnego stosowania interpunkcji - szczególnie w przypadku przecinków. Gosia, poruszyłaś temat, który i mnie niejednokrotnie nastręcza problemów :)

styczeń 18, 2016 22:08

"Pestka, moim zdaniem to zależy od wiersza :) dopuszczam brak przecinka na końcu wersu" - oczywiście, zgadzam się z tym (oczywiście, kiedy jest to zgodne z zasadami interpunkcji:)