Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

Robert Lowell:
"Piekło? Ja sam jestem piekłem;
nie ma wokół nikogo"



Jest takie miejsce, które pamięta tamten dzień
i to jak spadłam z deszczem, a ziemia
bez słowa przyjęła połamane skrzydła.

Widzisz naszą brzozę? Leży teraz 
wśród mchów - dokładnie tam, gdzie ukryłam przed światem
ocalałe pióra, poprzerastane dziś paprociami
i przekleństwami rzucanymi w kolejnych bogów.

Przybywa bezimiennych mogił. Bezsennych nocy
i rojeń. W myślach kreślę wciąż schody do nieba.
Bez ciebie nie polecę. Rozmywam się. 

Gorzknieję. Coraz mniej we mnie 
z dawnego anioła.
Ilość odsłon: 623

Komentarze

Konto usunięte

2-4

wrzesień 03, 2016 20:37

lirycznie
"przybywa...nocy" - strata, wiele strat widzę

marzec 31, 2016 23:04

ag01, jaguar01 - dziękuję za odwiedziny:)

Konto usunięte

2-42-42-42-4

marzec 31, 2016 15:56

"... i to jak spadłam z deszczem..." - fajne.

Konto usunięte

2-42-42-4

marzec 31, 2016 14:19

Jak dla mnie piękny wiersz :)

marzec 30, 2016 22:19

Aaaa... Dopiero teraz... dotarło;)
Myślałam, że masz do mnie pretensje, żal i takie tam... Pozdrawiam:)

marzec 30, 2016 22:11

Daisy, w drugiej wojnie światowej zginęło ponad 70 mln ludzi, i co? kręcą na ten temat różne komedie, skecze, są kawały o żydach, rumunach, itd, nie ma poważnych temat, do wszystkiego trzeba mieć dystans, dla mnie to nie są wygłupy, ja z wszystkiego potrafię zażartować, i nie ważne czy to był tupolew, sosna, świerk, bo z tego mam niezły tu polew, a kto nie ma dystansu do siebie to jest niebezpieczny i niezrównoważony, mam nadzieję że się jasno wyraziłem, pozdr

marzec 30, 2016 21:59

Krzysztofie - nikt nie robi sobie z tego żartów. To zbyt
poważny i bolesny temat na takie wygłupy. Zapewniam Cię, że pisząc ten tekst przez myśl mi
nie przeszło, że zostanie on skojarzony z tamtymi
wydarzeniami. Dopiero teraz (po Twoich sugestiach) kiedy przyjrzałam mu się uważniej,
dostrzegam pewne podobieństwa ale jest to zwykły
przypadek i wiersz w żaden sposób nie nawiązuje
do tamtej tragedii.

marzec 30, 2016 21:59

Na tak .
Pozdrawiam :)

Konto usunięte

2-42-42-42-42-42-42-4

marzec 30, 2016 21:43

Trochę dziwne, jak to ja:-) nie ma konkretnego tropu, jednak, coś tu dla siebie dostrzegłem.
Pozdrawiam :-)

marzec 30, 2016 21:25

Początek nasuwa tak nieodparte skojarzenia że trudno od nich uciec.
A tak w sumie niezły wiersz.
Pozdrawiam :)