Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokuję możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz


Ja 
- butnie głosił 
- nigdy nie zdradziłem
ale pomyślał i ugryzł się w język

napisał – to oszustwo
i krążył wokół prawdy
jakby diabeł z nim tańczył

wreszcie napisał 
– mataczę 
wtedy prawda stanęła na jednej nodze
i poruszała ustami jak na niemym filmie

zmalejesz do szeptu
bohaterze

taki będzie morał

Ilość odsłon: 635

Komentarze

kwiecień 19, 2016 10:30

nie cierpię słowa szept

marzec 31, 2016 21:36

Warto by doprecyzować o kogo chodzi jak już się tak pisze, bo kontekst dzisiejszy nasuwa mi dwie postacie: jedna to pewien aktor, druga to pewien prezydent. Jeśli chodzi o aktora, to istnieją spore szanse na to, że zmaleje do szeptu.

marzec 31, 2016 21:25

to o aktorze z Faraona? tym, co to mu pamięć płatała wybiórcze figle?
chyba mu się lojalka z Jolką myliła, cycuś takiego?

marzec 31, 2016 20:32

Najważniejsze jest tu to co nienapisane.
Pozdrawiam :)

marzec 31, 2016 20:24

Nie spodziewałam się, aż nie wiem co powiedzieć. Dziękuję.

marzec 31, 2016 19:22

jeśli ten tekst wygra, to ja wycałuję brudne i śmierdzące stopy pani szydło

marzec 31, 2016 17:51

- jakbym słyszał swoją "Panią" z klas 1 - 3 :)))

- brrr - a już miałem nadzieję, że ten koszmar mam już za sobą ...

marzec 31, 2016 17:44

Podoba mi się. Odważny

marzec 31, 2016 17:42

Część Koleżanki! Jak to uroczo się Wam przeplata... i tak do lata?
Tekst mi się podoba, ale nie powiem więcej, by nie sugerować jury......... teraz niech zmaleję do szeptu ;-))

marzec 31, 2016 17:32

Czyli ty nie miałaś racji pisząc o poezji zaangażowanej. :) ciekawe jak szybko zmieniasz zdanie. Przeczytaj wiersz jeszcze raz.