z cyklu "pocztówki znad krawędzi", dariuszowi

i kiedy z sercem na dłoni
dowieść chcesz zasadom dynamiki
że przyspieszenie zbliża cię
nieuchronnie ku śmierci

stajesz niczym głupiec
z otwartymi ustami
w półmroku twego zdumienia
nie ma takich słów

którymi możesz
opisać stan swojego ducha
- duch jest! czuj duch!
co boli istnieje najbardziej

serce

a mówili że romantycy
wyginęli u progu zeszłego wieku
uczynna praca i wyzysk
uformowała nowe pokolenia

a tyś się uchowała
moja wietrzna istoto
z iskier i płomieni
ze słonecznych plam

nie przystajesz do czasów
nie przystajesz w pół słowa
umykasz z rąk i myśli
moje czyste szaleństwo
Ilość odsłon: 633

Komentarze

styczeń 20, 2017 10:32

bardzo ładny wiersz:)

styczeń 20, 2017 10:27

Dziękuję. :) pozdrawiam serdecznie

styczeń 20, 2017 08:55

ulotny piękny ... delikatny ... uwielbiam takie pisanie:)

lipiec 15, 2016 20:45

Tak na poemie się przyjęło że ładnie napisany wiersz wieńczy dzieło.
Bardzo ładnie.
Pozdrawiam :)

lipiec 15, 2016 20:31

Podziwiam Leno, to jest wiersz, taki jak lubię. Pozdrawiam.

Konto usunięte

2-12-12-12-1

lipiec 15, 2016 20:26

Jak to miło kiedy ktoś potrafi romantyzować bez rzygania przymiotnikami na prawo i lewo.

Można? Można!

lipiec 10, 2016 19:48

Serce i szaleństwo, można przyśpieszać, bedzie bliżej do nieba niż do śmierci.
Przyjemnie się czytało.
Pozdrawiam :)

lipiec 10, 2016 10:20

Lubię szaleństwo.U mnie jest w trochę innym wydaniu.Ale to w Twoim wierszu podoba się bardzo:)Pozdrawiam:)

lipiec 09, 2016 23:28

dziékuje Wam bardzo, nie spodziewalam sie, szczerze mowiac, ze akurat ten wiersz sie spodoba. ciesze sie i pozdrawiam

lipiec 09, 2016 18:32

Niezwyczajny
- bardzo ładnie napisany wiersz

Pozdrawiam :)