ta twoja miłość
wrzucona na papier jest jak
ziarnko grochu

ani spać
ani się rozpłakać

delikatną kursywą
siejesz niezapominajki
ukorzeniasz niepokój 

kiedy czytam wchodzę
głębiej
i wszystko się zlewa

twój zapach
oddech nie do pary
i moje tętno

straszno i śmieszno
platonicznie
i zmysłowo

perli się pot 
na skrawku 
zażenowania
Ilość odsłon: 325

Komentarze

grudzień 15, 2016 00:38

Cytruniu, nie wiem jaki cudem ale tu nie ma mojej opinii, a skoro wyciągnęłaś go na wierzch to coś napiszę, nie zajmuj się polityką, tylko pisz takie wiersze, bo w tym jesteś dobra, wiersz ładny

grudzień 14, 2016 23:38

Nie powiem nic nowego: dobry, dopracowany tekst. Najbardziej podoba mi się początek.
Pozdr.

grudzień 14, 2016 23:24

Dopiero teraz dziękuję dalszym komentującym, ale zdradzę, że chciałam przypomnieć ten wiersz, tak mnie naszło.

Konto usunięte

2-32-3

sierpień 05, 2016 20:50

autoironiczny, autobiograficzny, generalnie auto

Konto usunięte

2-32-32-32-32-3

sierpień 02, 2016 22:51

Poezja na wysokim poziomie !!! Gratuluję.

sierpień 02, 2016 22:42

Świetnie, zwięźle, sama esencja.
Pozdrawiam:)))

sierpień 02, 2016 22:37

Fajnie napisane, czytałam z przyjemnością, jedynie ten "perlący się pot" taki wyeksploatowany, pokusiłabym się o zmianę rekwizytu :)
Pozdrawiam serdecznie

sierpień 02, 2016 22:27

Wreszcie jasno i zwięźle. Opinia pozytywna.

sierpień 02, 2016 17:54

Jestem na tak, jeśli chodzi o wiersz. Brawo,

Pozdrawiam

sierpień 01, 2016 23:59

Bardzo trafnie Cytro. Zgadzam się z wierszem, od "miłości" aż po "zażenowanie"
Sprytnie to wyraziłaś.

Pozdrawiam pięknie!