Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz


   tobie płakać nie wolno
   pokrętna różo wiatrowa
   kwitnij krwistą purpurą
   ale krwawić ci nie wolno
   ani płakać ani ze śmiercią
   romansować bo tobie
   zmartwychwstać nie wolno 

   różo purpurowa mrugaj
   skręconymi na wietrze rzęsami
   tobie kaprysić nie wolno
   gdy cierpisz rąk po ratunek 
   nie wyciągaj
   bo tobie płakać nie wolno
   fruwająca różo wiatrowa
   parszywa kochanko wiatru

   
Ilość odsłon: 815

Komentarze

sierpień 21, 2016 10:47

Dziękuję pięknie wszystkim, którzy przeczytali,podzielili się odczuciami na temat wiersza.I tym, którzy się nie podzielili też:)
Alip:) dzięki za powrót.Wiem.Masz rację co do tych szczegółów.Nieraz dla dobra wiersza warto posłuchać rad innych.Ale nieraz można wierszowi zaszkodzić.Zawsze po zmianie zastanawiam się czy dobrze zrobiłam.Często wracam .
Mars:) flauta?Absolutnie.Nie po mojemu.I tu akurat nielogicznie.Chociaż nie wymagam w poezji logiki.
Doroto:) dzięki za czytanie i za podzielenie się wrażeniami.U mnie w domu mama zawsze czeka na następny mój wiersz.Rozczula się nad nimi, rozkłada na części pierwsze.Nieraz nawet łezka jej się w oku zakręci, co mnie bardzo wzrusza.Nad tym wierszem się długo zastanawiała.Twierdząc,że dał jej do myślenia właśnie swoją "innością"
Leszku:) pięknie dziękuję za zrozumienie peelki i za podobanie się:)
Krzysztof......jesteś jak dzieciak.....może raczej przemilczę resztę.
Joanno:) miło słyszeć,że wiersz się wyróżnia.Dziękuję:)
Serdecznie wszystkich pozdrawiam i miłej niedzieli życzę:)

sierpień 20, 2016 22:17

Nie zmieniaj nic . Wiersz jest genialny, wyróżnia się z tłumu. Powodzenia !

sierpień 20, 2016 20:15

Dziwna, poczytałem sobie komentarze poniżej, i co? o boże, kiedy ja se włożę, żałosne to jest

sierpień 20, 2016 20:04

Rozumiem przesłanie, peelka stoi pod ścianą i musi przetrwać trudne momenty, mi się podoba.
Pozdrawiam :)

sierpień 20, 2016 19:56

Sama nie wiem...pierwsze wrażenie - dziwny tekst :) ale zatrzymuje, jest "inny"... Czytam kolejny raz i podoba mi sie :) pozdrawiam

sierpień 20, 2016 14:43

Najbardziej logicznym byłoby zakończenie "parszywa kochanko flauty". Ale to ja...

Konto usunięte

2-32-32-32-32-3

sierpień 20, 2016 14:24

Gratulacje.

Dyskusje o szczegółach zabiją każdy wiersz. Broń, jak dotąd, swojej wersji a będzie dobrze. Masz swój styl i tego się trzymaj ...

Pozdrawiam.

sierpień 20, 2016 14:19

No właśnie:))
Więc myślisz,żeby tak zostawić.

sierpień 20, 2016 14:06

Poema ma to do siebie, że łatwo jest tekst wrzucić, trudniej go obronić. Na każdy wers musisz mieć uzasadnienie w razie 'ataku', i nie takie typu "a, bo tak" albo "tak czuję". Wbrew pozorom ludzie lubią dowalić, gdy komuś się uda. Jeśli ktoś się doczepi do "róży wiatrowej", to sieknij mu ripostę "a wichrowe wzgórza to gips?!"... To cała zabawa ;-)

sierpień 20, 2016 13:57

Mars jeszcze tylko Ci dopowiem. Sądzę,że zmiana tego szczegółu nie wpłynęłaby na całościowy odbiór wiersza.Wszystko zależy od tego jak wchłaniamy całość. Czy nas poraża pozytywnie czy negatywnie.
Nie mniej dziękuję:)