Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

Znowu się widzieli 

Choć nie zobaczyli 

Jedno spojrzenie czy dwa 

Z jego strony 

Bo sprawdza 

Czy przyszła 


Bo kto jak nie ona 

Doda mu pewności 

Że podziwiany 

Jak okaz w zoo 

Później on wychodzi 

Dumny 

Bo go uwielbiają 

A ona wybiega 

Z oczami pustymi 

Zjedzonymi przez żal 

Bo tylko do tego mu potrzebna 


Żeby go kochać 

Ilość odsłon: 452

Komentarze

sierpień 31, 2016 02:37

Ju(l)ka - jakby ten teks napisać w prozie to co wyszło?
Ano proza czyli nie ma tu poetyki ani za grosz ani za dwa.
Niemniej podoba mi się Twe rozmarzone spojrzenie gdzieś tak w bok.

sierpień 31, 2016 02:34

Weronika mnie dotyka...palcem czy ustami?

sierpień 30, 2016 18:16

Poemie przybyło, smartfonów, juko.
A także, trynd-poetycie-boom boom,
nagania na Poeme-czytelników/ autorów/

sierpień 30, 2016 17:11

Żaden mój wiersz jeszcze nie zdobył tak wielu komentarzy, dlatego jestem zdziwiona, pozytywnie oczywiście, bo jestem wdzięczna zarówno za pozytywne komentarze, jak i te wyrażające krytykę.Jednak dodałam ten wiersz już ze 2 dni temu, a komentarzy przybywa i z ciekawości, gdyż nie zdam za dobrze serwisu chciałam zapytać czy on wyświetla się gdzieś w nowościach, czy innym dziale, że tyle ludzi go obecnie czyta? Pozdrawiam

sierpień 30, 2016 17:06

Draznią mnie duże litery na początku wersów.
Tekst, jak rozumiem, o nieodwzajemnionej miłości.
W sumie mnie nie zatrzymuje, ale radziłabym nieco wyeliminować i dopracować.
Za dużo zaimków osobowych. Jesli oczy puste, nie ma potrzeby dodawać, ze żjedzone przez żal, itd. Oczywiście to mój punkt widzenia. Każdy widzi inaczej. Czytam tak:

znowu się widzieli
choć nie zobaczyli

jedno spojrzenie lub dwa
sprawdza
czy przyszła

bo kto jak nie ona
da mu pewność
że podziwiany
niczym okaz w zoo

później wychodzi
dumny uwielbiany
a ona wybiega
z pustymi oczami

tylko do tego potrzebna
żeby go kochać

Konto usunięte

2-4

sierpień 30, 2016 17:03

ależ sokolim okiem wyżartym zauważyli nawet brak kropki nad "że" i że...
jesteś na Poemie od dawna, więc o co cho?

jakaś kolejna prowokacja?

sierpień 30, 2016 16:43

Panic Brown, nie zauważył był, ze Juka jest bez l :|

sierpień 30, 2016 16:29

Bardzo dziękuję za miłe komentarze, jednak nikt z Państwa nie trafił z moim nickiem, mimo to pięknie mnie nazywacie :-)

sierpień 30, 2016 16:08

Coś nie o niczym. Może być. Podoba mi się

sierpień 30, 2016 14:18

Tylko końcówka na tak. Reszta zbyt przewidywalna.