Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

cokolwiek powiem może zostać użyte przeciwko miłości
dlatego najczęściej milczę a wtedy śmierć
staje się niemal namacalna jak tamtego dnia
trzymałam ją w dłoniach

nie stała się przez to mniejsza ani większa
ot po prostu była i właśnie wtedy przestałam się bać
włożyłam ją do kieszeni
pomiędzy chusteczki i drobne na bilet
coś jak oswajanie przez bliskość dotyk nawet smak
gdy oblizałam usta poczułam że wszystko jest deszczem
przecieka przez palce

cisza spływa z chmur liście czepiają się płaszczy
trumien parasoli otwartych nie w porę
oczu w które spadały krople i wyglądało to tak
jakbyś płakał do środka

Ilość odsłon: 543

Komentarze

październik 06, 2016 20:05

Dziękuję, Krzysztofie:)

październik 06, 2016 15:03

bardzo ładny wiersz :)

październik 06, 2016 11:46

xlax - dziękuję za słówko. Jak widać, zdania są podzielone.

październik 05, 2016 21:27

Trochę waty słownej upchałaś i pojechałaś egzaltacją po tej śmierci (zbyt sztucznie to brzmi), ale ogólnie końcówka nadrabia zaległości...

październik 05, 2016 20:58

cudne zakończenie... płakać do środka

i cały wiersz - świetny

październik 05, 2016 20:49

Alipie - bardzo często nasze słowa są odbierane w niewłaściwy sposób. Wtedy zamiast pomóc... szkodzą.

Konto usunięte

2-32-32-32-32-3

październik 05, 2016 20:41

Bardzo ładny i liryczny wiersz.
Jedno musisz mi wyjaśnić. Dlaczego w pierwszym
wersie piszesz : "...przeciwko miłości"?
Pozdrawiam.

Konto usunięte

2-4

październik 05, 2016 20:38

toż wiem, bez przesady, to tylko wiersz... czuj, pisz

październik 05, 2016 20:28

akanax - piszę jak myślę/czuję. Nigdy nie twierdziłam, że potrafię to robić:)

Pozdrawiam.

Konto usunięte

2-4

październik 05, 2016 20:24

cholera, no nie wiem są tu fajne rzeczy np. "pomiędzy chusteczki i drobne na bilet, coś jak oswajanie przez bliskość" "liście czepiają sie plaszczy" ale reszta?
to "poczułam, że wszystko jest deszczem", trochę wydumane, jak na mój gust
ogólnie całkiem całkeim, ale czytałem Twoje lepsze
ta pierwsza strofa na zbyt wysokich nutach gra
Pozdrawiam