Zakleiłam szuflady taśmą i pozdejmowałam porcelanę
Otworzyłam szerzej okna aby wywietrzały sny o królewiczach

Jestem w tym wieku że przydział się nie należy
Kiedyś istniała szansa na talon lub kartki 
Można było wystać w kolejce albo dostać spod lady

A tu tylko trzęsie od tygodnia i nic nie jest na swoim miejscu
Miłość to wojna i trudno znaleźć odpowiedni schron
by pomieścił wszystkie katastrofy

Nabieram dystansu do rzeczy których nie zabrałeś 
Nie odlecą zanim nie przejdą kwarantanny

Ilość odsłon: 492

Komentarze

grudzień 03, 2016 23:36

jestem za. Jeśli to wogóle ma znaczenie jakieś

listopad 21, 2016 23:37

:)

listopad 09, 2016 13:29

Z tym przydziałem to bym podyskutowała ;) Błyskotliwe, rzekłabym :) Pozdrawiam

listopad 07, 2016 12:59

:)

Konto usunięte

2-4

październik 22, 2016 22:54

oby...

październik 22, 2016 22:50

Dobranoc ...

październik 22, 2016 22:49

Ja

Konto usunięte

2-4

październik 22, 2016 22:41

napisz perfekcyjny wiersz, którego nigdy nie napiszesz - Ja

październik 22, 2016 22:31

Przepraszam, ale znużyła mnie ta cała polemika... Uważam że jest zbyteczna. Strata czasu i energii... Albo coś zatrzymuje, albo nie... z "i" lub bez "i"
To nie osy latające wokół twarzy... Dobranoc Kochani Poeci. Idę sobie spać. Do kolejnego zobaczenia...

Konto usunięte

2-4

październik 22, 2016 22:10

się przyczepiły te "i" do wiersza jak rzepy... mnie się jako całość podoba, pomimo tego - tak czytam, a technika, którą masz, w tym momencie spada na drugi plan
Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli