powyłaziły z szaf
czarne czerwone
kobiece męskie
nawet dziecięce
wciskają się w każdą rękę

nadspodziewanie sprężyste
błyszczące nadmuchane
wprost dumne nadęte
zwłaszcza te z rączkami z ratanu

wystraszyły liście

spłoszyły ptaki

dały znak

a ziemia zmarszczkami
a niebo chmurami
histeria jaka

zabieliły poranki

schłodziły noce

już nikt w górę po słońce

nad głową zbełtały szarość
zaklekotały odlotami
przyrosły do płaszczy


wzrok z trudem przebija się
przez ich ciemne płótno
a dołem po cichu

zima

wmarza w nas

Ilość odsłon: 474

Komentarze

listopad 09, 2016 14:22

... no wiesz, przez zwykły zbieg okoliczności - parasole nabrały dodatkowego znaczenia... :)
Pozdrawiam.

listopad 09, 2016 14:10

Dodały kolorów do ciemnych płaszczy, tajemniczości przechodniom a z góry wyglądają jak kwiaty między kałużami. Fajny wiersz aż chciałoby się pisać go dalej :) Pozdrawiam.

listopad 09, 2016 13:55

... tak się składa że ja też... ;)
dziękuję za polot i dolot.

listopad 09, 2016 13:34

Żartowałam. Jestem nietutejsza, więc wszędzie się odnajdę ;)

listopad 09, 2016 13:31

Jesteś Nietutejsza to nie wiesz, że wszystkie nutrie dawno już zostały przerobione na kiełbasy które wtranżalasz. Nie to nie jest wiersz o nutriach. :)

listopad 09, 2016 13:24

Czy to jest wiersz o nutriach wyłażących z szaf na 1 listopada, niezależnie od pogody tego dnia panującej? ;)

listopad 08, 2016 16:46

xlaxsie :)
a Ty po kawaleczku, jak z lodowki, raz rączka, raz nóżka, uszko, podgardle, móżdżek ?

listopad 08, 2016 14:23

Za dużo tekstu jak dla mnie, który nic ciekawego nie wnosi, poza tym nadmiar czasowników, co bardzo często Ci się zdarza.

Żeby Ci udowodnić, że jest przydługi (nudny):

powyłaziły z szaf
wciskają się w każdą rękę
wzrok z trudem przebija się
przez ich ciemne płótno
a dołem po cichu
zima
wmarza w nas

Cały środek jest jak woda w mięsie.

listopad 08, 2016 13:40

Bierzesz kobiety en bloc powiadasz?

listopad 08, 2016 10:28

Jaguarze - zawsze czytam co piszesz także u innych..
A wiersze biorę an block jak kobiety - zachwycam się oczami albo dłoniami, uśmiechem, dowcipem i nie dbam o krzywe nogi albo ich brak.
Pozdrawiam :)