Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

budujemy wieżę czekając

na splątanie języków

nienawiści nie można przegadać

 

codziennie dokładane

cegiełki wzajemnych oskarżeń

trafiają planowo

 

liczymy na zakończenie związku

przyczyny i skutku z nakazem

natychmiastowej rozbiórki

Ilość odsłon: 684

Komentarze

grudzień 07, 2016 21:43

Oj tam, oj tam :)
Czasem coś się napisze, czasem uda się, że się napisało coś...

Dziękuję i pozdrawiam.

Konto usunięte

2-42-42-42-4

grudzień 07, 2016 21:33

Następna jestem w kolejce do pochwalenia. Bardzo dobry wiersz. Słowa nie padają tu bez przyczyny.
Zakończenie związku przyczyny i skutku z nakazem rozbiórki - świetne!

grudzień 07, 2016 21:26

Dzięki za odwiedziny i wyrażone opinie.

Pozdrawiam Panie w pierwszej kolejności :)

Konto usunięte

2-42-42-42-42-42-42-42-4

grudzień 07, 2016 21:21

Tak

grudzień 07, 2016 21:19

Bardzo dobry wiersz.

grudzień 07, 2016 21:19

Krótko w temacie – tu już nie da się słów zaprasować nawet przy użyciu krochmalu - podoba mi się.

Pozdrawiam :)

grudzień 07, 2016 20:45

Słowa ranią najboleśniej. Pięknie oddałeś to w tekście. Pozdrawiam:)

grudzień 07, 2016 20:32

Tak, te języki bardziej cięte niż bicze.
Pozdrawiam

Konto usunięte

2-32-32-32-32-32-3

grudzień 07, 2016 19:47

Miłosna wieża Babel... dobrze napisane, ja na tak.