Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

grudzień śnieży we mnie czernią
zamiast rodzić Boga rozłazi się w szwach
obrasta igłami

wolałabym przespać wszystkie obumarłe miejsca
śnieg przepuścić przez skórę
nie widzieć więcej
 
drzew ciężkich od puchu i wisielców
od północy mgła otwiera mnie na imiona  
znów wchodzę w ciało
kwadrat skrzyżowanych rąk

jestem uwięzioną kroplą
wieczną zmarzliną
Ilość odsłon: 566

Komentarze

styczeń 10, 2017 20:17

Dla mnie świetny wiersz, puenta super.

styczeń 10, 2017 18:50

Zgrabnie
Biorę całość:)

Pozdrawiam

styczeń 08, 2017 10:36

wolałabym przespać wszystkie obumarłe miejsca - może to bez sensu, jak piszą niektórzy, ale mnie ta linijka przypadła do gustu, całość trudna w odbiorze i fajnie, pozdrawiam:))

grudzień 13, 2016 16:04

Krzysztof, niech Ci nie będzie przykro, to mi powinno być, że nie trafił.

Point dzięki za pochylenie się nad tekstem, pozdrawiam.

E&A, dzięki miło że zajrzałeś ponownie:)

E&A

2-42-42-4

grudzień 13, 2016 01:40

widzę, że popracowałaś nad tekstem i [o ile dobrze przypominam sobie jego poprzedni kształt] to generalnie [i w tym wypadku rzeczywiście] dobra zmiana...;)

grudzień 12, 2016 11:17

... zamiast rodzoć boga... bardzo dobra fraza...

a może wycharatac trzecią strofoidę...hm?

ostanie 2 wersyświetne!


Pozdrawiam :)

grudzień 12, 2016 11:08

To jest niestety bez sensu, przykro mi

grudzień 12, 2016 10:15

Pawle, Lidko bardzo dziękuję:)

Gandhalio Tobie rówinież. Pomyslę nad tym co powiedziałaś.

Abandon, rzeczywiście poprawki były nanoszone już kilka razy:) dzięki za obecność.

Leszku, skoro widzisz światełko w tunelu tzn że musi być dobrze, pozdrawiam.

Anya fajnie, że zaglądasz, dziękuję.

Panie niajanski skoro nie znalazł pan tutaj logiki to pewnie w następnym też pan nie znajdzie. Choć naprawdę się dziwię. Może trzeba się wgryźć? Dzięki za wizytę.

grudzień 11, 2016 20:13

Ktoś kto przeczyta, a nie przeleci, będzie wiedział, że w wierszu brak logiki. Może następny?

Konto usunięte

2-52-5

grudzień 11, 2016 20:07

Dobrze poprowadzony wiersz, trafiasz do czytelnika przekazem... Puenta świetna... Pozdrawiam