Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokuję możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz


Trudno połączyć teorię z praktyką, choć wiedzę posiadasz,

skrzętnie studiując prozodia, by znaleźć początek swej drogi;

żaden heksametr, choć znany poezji, sam wiersza nie składa,

będąc jedynie odświętnym ubiorem dla przeżyć ci drogich.

 

Dobry poeta pamięta, że forma jest domem dla myśli,

pewnym schronieniem dla rymów i rytmów grających melodię;

rano kunsztownym językiem spisuje, co w nocy się wyśni,

aby czytając te strofy, przed prozą sprawiły się godnie.

 

Taka zależność w poezji – prastara jak świat – pokutuje,

nie ten co zwie się poetą i w słońcu jak kryształ się mieni,

lecz ten, co skryty przed światem sam w sobie przeżywa Ogrójec,

głodem przymiera samotnie jak żebrak bez grosza w kieszeni.

 

W mowie wiązanej potrafi odczucia przelewać na papier,

nie zapatrując się w tego, którego już dawno sen zmorzył;

żeby się nie stać kopistą i żyć z tożsamością na bakier,

musi samotnie jak ptak ku obłokom wzlatywać i tworzyć.

Ilość odsłon: 355

Komentarze

styczeń 20, 2017 12:09

tetu, na pamięć? się nie ucz tego wiersza :)))


Tomasz, można powiedzieć, że to stare formy, przejęte jeszcze z kolebki cywilizacji, zaadoptowane na polski grunt. A ja po uwspółcześnieniu i pomimo czasem nieprzychylnej krytyki staram się ocalić je od zapomnienia, stojąc na straży rymowania.
Pozdr.

styczeń 20, 2017 11:49

Sprawdziłem. Wymiękam, Mistrzu.
Pozdr.

styczeń 20, 2017 11:46

Jejku, abandon! Ja nie znam tych pojęć. Edukowano mnie w ścisłych kierunkach. Fotografia, pisanie, kiedyś malowałem trochę. - To wynik potrzeby serca i chłonięcia Sztuki tylko dla siebie.
Jak to nazwałeś: sześciostopowiec daktyliczny? - Sprawdzę, co to.
Pozdrawiam.

styczeń 20, 2017 11:40

Nie wątpię:P
Przecież Cię znam...:)

styczeń 20, 2017 11:33

tetu, ale żeby nie wypaść blado, a nie chwaląc się, umiem wiele innych rzeczy :P
Pozdrawiam :)))


Tomasz, po to napisałem, żeby czytać.
Można powiedzieć że siedemnastozgłoskowiec, ale skoro heksametr, bardziej fachowo będzie sześciostopowiec daktyliczny.

Dziękuję za czytanie i pozdrawiam :)

styczeń 20, 2017 11:21

Bardzo fajny siedemnastozgłoskowiec. Puentę biorę bez zamyślników, resztę musiałem przeczytać uważniej.
Dobry wiersz. Podoba mi się.
Pozdrawiam.

styczeń 20, 2017 11:08

hahaha toś wymyślił:) ale tu się akurat z Tobą zgodzę, nie umiesz:) pozdrawiam

styczeń 18, 2017 15:09

tetu, ależ jest, nie potrafię tak pisać jak Ty ;)

Pozdrawiam ulubioną poetkę :)))

styczeń 17, 2017 23:28


Abandon czy jest coś czego nie potrafisz napisać? :)
Paweł cieszę się że nominowałeś ten wiersz, niezły majstersztyk i lekcja, szacunek:) Podoba się.

styczeń 06, 2017 10:12

Imre, dzięki za zgłębianie.

Paweł, jak to skąd wiem? Bo nie byłby dobrym poetą :)
Tak się składa, że bez formy nie ma treści, a w rymowaniu, słaba forma jeszcze bardziej jest widoczna. Dlatego zawsze bronię poprawności rymowania, ktoś musi stać na straży dziedzictwa pokoleń :)

Natomiast nie mogę nazwać się poetą, bo nie będę pasował do elementarza, co nie przeszkadza podziękować za nominację awansem :)

Podobno jest faux-pas pisanie o pianiu, ale jak to powiadają jeden raz to jeszcze nie zdrada.

Dzięki, pozdr.

helmut*, przecież to wszyscy wiemy, gorzej ze stosowaniem wiedzy :)
Dzięki za czas poświęcony.