Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokuję możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

tymi kredkami które nosisz w kieszeni

malujemy wino i kieliszki

wznosząc toasty do księżyców

 

wiruje wszechświat w pralce

czarna dziura w podłodze 

wchłania resztki brudu

 

już tylko  parę obrotów bębna galaktyki

namalujemy czarną materią zielonym

i różowym bąbelki w szampanie

 

siebie splecionych obrotami

w podróży do planet

Ilość odsłon: 322

Komentarze

styczeń 21, 2017 12:29

- dziękuję za link do B. Okudżawy
- także za uwagi, zawsze je doceniam chociaż rzadko się odzywam
- gdzie tu sens i gdzie logika? takie pytanie padło, nie odpowiem na nie, jest zaszyte między linijkami
- nie upieram się co do nominacji, dziękuje za ten pomysł również :)

styczeń 20, 2017 22:58

Jest fajny tekst, ale rzeczywiście kredek bym się przyczepiła.
Tymi kredkami jeśli już.
Trzecią strofę inaczej bym zapisała aczkolwiek mam tu problem w zrozumieniu. Próbuję ułożyć po swojemu:( wg mnie warto nad nim popracować, pozdrawiam.

styczeń 20, 2017 22:35

Fajne, coś innego.
Pozdrawiam :)

Konto usunięte

2-52-5

styczeń 20, 2017 21:34

Jest ciekawie pod względem treści, technicznie już mniej... Pozdrawiam

styczeń 20, 2017 21:30

Szczerze to interpretowałem to dość szybko nawet się nie przyłożyłem do tego zbytnio ,,moja opinia jest taka jest słabe i brakuje tu ładu to raz dwa lepsze utwory od tych o niebo nie były pretendentem do wiersza miesiąca ,nie bądźmy dziećmi nawet mnie to nie poruszyło ))))to tyle pozdrawiam przedmówców i autora publikacji

styczeń 20, 2017 21:28

Powtarzam, wykonanie, nie teges. Wersyfikacja na pewno ułatwiłaby czytanie.
Pomysł oryginalny, dlatego nominacja. Tyle w temacie.

styczeń 20, 2017 21:22

Aidegaart, ja tylko wyraziłem swoja opinię, każdy w wolnym kraju może miec własne zdanie, trzymam kciuki, że pan Rafał rozwinie swój talent. Wtedy powiem, że Aide jednak miał rację :)
A na te chwilę:
- z kredek malujemy ...... to sf, zawsze myslałem, że kredkami się maluje, a nie z kredek :)

A jak rozumieć:
'już tylko parę obrotów bębna galaktyki
namalujemy czarną materią zielonym
i różowym bąbelki w szampanie'
........... gdzie sens i logika
Zreszxta nie ma co przytaczać, bo cały tekst jest bezsensownym mamrotem.
Ale .... komuś może sie podobać, ino dlaczego?

styczeń 20, 2017 21:14

To nie jest dobry tekst, sam pomysł to za mało, jeżeli już jest takowy pomysł to powinien być dobrze zrealizowany, a co tu widzimy? słowotok, bez konkretnej treści, autor tak się wczuł w ten wiersz że go po prostu wyprał na wylot.
Nie wiem w jakiej pralce to uczynił, ale przypuszczam że we Frani, opinia negatywna

styczeń 20, 2017 21:12

z tych kredek które nosisz
w kieszeni malujemy

wszechświat w pralce
czarna dziura w bębnie
wchłania resztki asteroid

już tylko parę obrotów bębna galaktyki
namalujemy czarną materią pyłem
siebie splecionych obrotami

w podróży do planet
wino i kieliszki
i różowym bąbelki w szampanie

wznosząc toasty do księżyców

Ava

2-32-32-32-32-32-3

styczeń 20, 2017 21:06

Nawet nie wiem o co chodzi w tych nominacjach, ale ten wiersz wymaga wielu poprawek i czytałam o wiele lepsze odkąd tu jestem. Nie należę do żadnej grupy, czy jak to nazywacie. Jestem neutralna i nie znam tu nikogo. Czytam wiersze.