Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz


Szarość dnia zawisła nade mną jak plama
Smutnej rzeczywistości
Niespełnionej miłości
Reęcznie kuta brama
Otwiera się przede mną
Pustka nieprzebyta
W czarnej otchłani
Miłość ma zabita
Rwie się do walki 
W całuny spowita
Bladość mojej duszy
Oszczędzi katuszy
Jedno słowo twoje
Smutku mego powoje zniszczy
Kocham


Ilość odsłon: 440

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.